Spis treści:
- W Polsce drastycznie rośnie liczba wypadków z udziałem hulajnóg
- Hiszpania rejestruje hulajnogi. Bez OC nie można wyjechać na drogę
- Włochy też wymagają OC. Kask obowiązuje każdego
- Austria zaostrzyła przepisy po wzroście liczby wypadków
- Irlandia podnosi minimalny wiek do 18 lat
- Niemcy: hulajnoga od 14 lat, obowiązkowe OC i własne oznaczenie
- Francja: obowiązkowe OC i 14 lat
- Belgia: masz hulajnogę jadącą ponad 20 km/h? Kask jest obowiązkowy
- Holandia ma najbardziej restrykcyjne przepisy w Europie
- Polska bierze się za hulajnogi jadące 50 czy 70 km/h
- TDT będzie mógł wycofać nielegalną hulajnogę ze sprzedaży
- Czy Polska wprowadzi tablice rejestracyjne dla hulajnóg i obowiązkowe OC?
Od 3 marca 2026 r. elektryczną hulajnogą w Polsce można jeździć dopiero po ukończeniu 13 lat, a od 3 czerwca osoby poniżej 16. roku życia muszą korzystać z kasku. Nowe przepisy nie wpłynęły jednak w zauważalny sposób na liczbę wypadków.
W Polsce drastycznie rośnie liczba wypadków z udziałem hulajnóg
W pierwszym miesiącu wakacji, od 27 czerwca do 28 lipca 2026 r., Krajowe Centrum Monitorowania Ratownictwa Medycznego odnotowało 1219 wezwań do zdarzeń z udziałem użytkowników hulajnóg elektrycznych. W analogicznym okresie poprzedniego roku było ich 756. Mówimy więc o wzroście o 61 proc. Jeszcze gorzej wyglądają statystyki dotyczące młodych ludzi. Liczba zdarzeń z osobami do 19. roku życia wzrosła z 445 do 795, czyli o 79 proc.
Dane KCMRM obejmują wezwania zespołów ratownictwa medycznego, a więc również zdarzenia, w których użytkownik hulajnogi przewrócił się sam i policja w ogóle nie pojawiła się na miejscu. To częściowo tłumaczy, dlaczego skala problemu widziana przez ratowników jest znacznie większa niż wynikałoby z danych policji.
Rząd dostrzega problem i po raz kolejny chce zaostrzyć przepisy, tym razem jednak skupiając się na przedsiębiorcach handlujących hulajnogami, a nie na ich użytkownikach.
Tymczasem kraje zachodnie obierają nieco inną drogę.
Hiszpania rejestruje hulajnogi. Bez OC nie można wyjechać na drogę
Jedną z największych zmian wprowadziła Hiszpania. Od 2026 r. właściciele hulajnóg elektrycznych muszą wpisywać je do krajowego rejestru pojazdów prowadzonego przez DGT. Rejestracja jest warunkiem uzyskania obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej.
Po wpisaniu pojazdu do systemu jego właściciel otrzymuje certyfikat rejestracji, a hulajnoga dostaje indywidualne oznaczenie. Hiszpanie stworzyli więc system przypominający rozwiązania znane z pojazdów mechanicznych: wiadomo, do kogo należy konkretny pojazd, a szkody wyrządzone osobom trzecim mają być pokrywane z obowiązkowego ubezpieczenia.
Na tym zmiany się nie kończą. Od października 2026 r. mają obowiązywać kolejne ogólnokrajowe wymagania. Minimalny wiek użytkownika hulajnogi zostanie ustalony na 15 lat, a kask stanie się obowiązkowy niezależnie od wieku. Podczas jazdy nocą albo w warunkach ograniczonej widoczności wymagane będą również światła i elementy odblaskowe. Za złamanie części nowych przepisów będzie grozić do 200 euro kary.
Włochy też wymagają OC. Kask obowiązuje każdego
Podobny kierunek wybrali Włosi. Obowiązujące od 2026 roku przepisy przewidują zarówno obowiązek stosowania kasku przez kierującego, jak i oznaczenia pojazdu rejestracją oraz wykupienia ubezpieczenia OC.
To pokazuje wyraźną zmianę podejścia do mikromobilności. Hulajnogą wciąż można poruszać się bez prawa jazdy, ale włoski rząd uznał, że użytkownik może spowodować dokładnie takie same szkody jak kierowca innego pojazdu. Obowiązkowe OC ma sprawić, że poszkodowany nie będzie musiał później dochodzić pieniędzy bezpośrednio od sprawcy.
Austria zaostrzyła przepisy po wzroście liczby wypadków
Nowe przepisy obowiązują od maja 2026 r. również w Austrii. Tamtejsze władze wprost tłumaczyły zmiany rosnącą liczbą wypadków.
Użytkownicy hulajnóg, którzy nie ukończyli 16 lat, muszą korzystać z kasku. Obniżono również dopuszczalny poziom alkoholu we krwi kierującego - z 0,8 do 0,5 promila. Jednocześnie doprecyzowano wymagania techniczne dotyczące pojazdów.
Austriacy rozdzielili przy tym hulajnogi od mocniejszych elektrycznych jednośladów. Pojazdy, które swoimi parametrami odpowiadają motorowerom, nie mogą korzystać z przywilejów przewidzianych dla rowerów. Od października 2026 r. elektryczne motorowery nie mogą jeździć po drogach dla rowerów, a ich użytkownicy muszą spełnić wymagania dotyczące rejestracji, OC, kasku i prawa jazdy.
Natomiast elektryczne hulajnogi, w których prędkość jest ograniczona do 20 km/h, nie podlegają rejestracji i nie muszą mieć OC.
Irlandia podnosi minimalny wiek do 18 lat
Jeszcze inaczej do sprawy podchodzi Irlandia. Od września 2026 r. podczas jazdy hulajnogą wymagane są tam kask i odzież o wysokiej widoczności. Zapowiedziano również podniesienie minimalnego wieku użytkownika z 16 do 18 lat.
Cypr zdecydował się natomiast na granicę 17 lat. Nowe przepisy zostały przyjęte w maju 2026 r.
Niemcy: hulajnoga od 14 lat, obowiązkowe OC i własne oznaczenie
Niemcy, otwiera się w nowym oknie już od kilku lat traktują elektryczne hulajnogi znacznie bardziej jak pojazdy mechaniczne niż Polska. Hulajnoga musi odpowiadać zatwierdzonemu typowi albo posiadać indywidualne dopuszczenie do ruchu. Musi mieć również numer identyfikacyjny pojazdu i tabliczkę znamionową.
Dochodzi do tego obowiązkowe ubezpieczenie OC. Jego wykupienie potwierdza specjalna naklejka ubezpieczeniowa umieszczona na hulajnodze. Pełni więc ona w praktyce również funkcję tablicy rejestracyjnej. Naklejkę trzeba odnawiać co roku - 1 marca zmienia się okres ubezpieczeniowy, a kolor oznaczenia pozwala policjantowi szybko stwierdzić, czy polisa jest aktualna.
W Niemczech elektryczną hulajnogą można się poruszać od ukończenia 14 lat. Prawo jazdy ani karta motorowerowa nie są potrzebne.
Od 2027 r. wymagania techniczne zostaną dodatkowo zaostrzone. Niemieckie ministerstwo transportu zapowiada m.in. obowiązkowe kierunkowskazy w nowo wprowadzanych pojazdach.
Francja: obowiązkowe OC i 14 lat
Francuzi za regulowanie elektrycznych hulajnóg zabrali się wcześniej. Od 2023 r. trzeba mieć co najmniej 14 lat, żeby legalnie z nich korzystać. Pojazd nie może być konstrukcyjnie przystosowany do jazdy szybciej niż 25 km/h, nie wolno przewozić pasażera, a użytkownik musi mieć ubezpieczenie OC.
Francja nie wprowadziła natomiast ogólnokrajowego obowiązku rejestracji hulajnóg elektrycznych. O konieczności stosowania kasków decydują natomiast władze samorządowe, przepisy nie są więc takie same w całym kraju.
Belgia: masz hulajnogę jadącą ponad 20 km/h? Kask jest obowiązkowy
Belgia również dokręciła śrubę użytkownikom elektrycznych hulajnóg. Od 1 września 2026 r. kask jest obowiązkowy na każdym urządzeniu, którego konstrukcja pozwala przekroczyć 20 km/h.
Belgowie już wcześniej ustalili również minimalny wiek użytkownika na 16 lat, choć od tej zasady istnieją wyjątki dotyczące m.in. niektórych stref pieszych, ulic przeznaczonych do zabawy czy stref zamieszkania. Jednocześnie konstrukcyjna prędkość hulajnogi dopuszczonej do ruchu nie może przekraczać 25 km/h. Sprzęt zdolny do szybszej jazdy nie jest legalną hulajnogą na drodze publicznej i może zostać zatrzymany przez policję.
W przypadku urządzeń mieszczących się w ustawowych parametrach obowiązkowe ubezpieczenie komunikacyjne nie jest wymagane.
Holandia ma najbardziej restrykcyjne przepisy w Europie
Holandia to kraj, który stawiany jest za wzór w zakresie promowania rowerów i rozwoju infrastruktury rowerowej. Jest to też jednak kraj, w którym obowiązuje najbardziej restrykcyjne podejście do elektrycznych hulajnóg.
Problem rozwiązano już na etapie dopuszczenia sprzętu do ruchu. Większością zwykłych elektrycznych hulajnóg sprzedawanych w Europie nie wolno poruszać się po holenderskich drogach publicznych.
Hulajnoga poruszająca się dzięki silnikowi bez konieczności odpychania nogą jest traktowana jako szczególny rodzaj motoroweru. Na drogę dany model może wyjechać tylko wtedy, gdy uzyska odpowiednie zatwierdzenie RDW, czyli holenderskiego urzędu odpowiedzialnego m.in. za dopuszczanie pojazdów do ruchu.
Od 1 lipca 2026 r. wszystkie dopuszczone pojazdy tej kategorii muszą mieć tablicę rejestracyjną, ma ona niewielkie wymiary i niebieskie tło.
Elektryczna hulajnoga musi mieć również OC, a minimalny wiek kierującego wynosi 16 lat. Maksymalna dozwolona prędkość to 25 km/h. Prawo jazdy nie jest wymagane.
RDW wprost zaznacza, że uzyskanie tablicy dla niezatwierdzonej hulajnogi nie jest możliwe. Jazda takim sprzętem może zakończyć się mandatem, a policja może pojazd zatrzymać. Co więcej, użytkownik nie jest wtedy objęty ubezpieczeniem odpowiedzialności za wyrządzone szkody.
Holendrzy planują już kolejne zmiany. Według rządowych założeń obowiązek używania kasku przez osoby poniżej 18 lat ma wejść w życie 1 września 2027 r.
Polska bierze się za hulajnogi jadące 50 czy 70 km/h
Na tle tych zmian polski rząd koncentruje się obecnie na innym problemie - hulajnogach, które hulajnogami są tylko z nazwy.
Polskie prawo określa 20 km/h jako maksymalną prędkość hulajnóg. Tymczasem w sprzedaży bez większego problemu można znaleźć urządzenia zdolne do jazdy znacznie szybciej. Problemem są również modele, w których elektroniczne ograniczenie można stosunkowo łatwo usunąć.
W tym roku policja zatrzymywała już użytkowników jadących hulajnogami ponad 50 czy nawet 70 km/h. W jednym z przypadków zatrzymany pojazd miał według policjantów możliwość rozpędzenia się aż do 79 km/h.
Ministerstwo Infrastruktury chce uregulować rynek sprzedaży takich urządzeń, bo do tej pory konsekwencje spadały na użytkownika.
TDT będzie mógł wycofać nielegalną hulajnogę ze sprzedaży
Przygotowany przez resort infrastruktury projekt przewiduje rozszerzenie kompetencji Transportowego Dozoru Technicznego. TDT ma kontrolować pojazdy i części sprowadzane do Polski oraz sprzęt sprzedawany w internecie.
Jeżeli firma będzie oferowała hulajnogę niespełniającą warunków technicznych albo umożliwiającą manipulację napędem pozwalającą przekroczyć 20 km/h, ma jej grozić kara administracyjna. TDT ma również uzyskać możliwość wycofywania takich urządzeń z rynku.
Nowe przepisy mają wejść w życie 1 kwietnia 2027 r. Zakładają one, że konstrukcja hulajnóg, które trafią na rynek po tej dacie, ma uniemożliwiać zmianę maksymalnej prędkości na wyższą niż 20 km/h.
Czy Polska wprowadzi tablice rejestracyjne dla hulajnóg i obowiązkowe OC?
Na razie Polska nie zdecydowała się na rozwiązania podobne do włoskich, hiszpańskich czy holenderskich. Nie ma obowiązku rejestrowania zwykłych hulajnóg elektrycznych ani wykupywania dla nich OC. Obowiązkowy kask dotyczy natomiast użytkowników, którzy nie ukończyli 16 lat. Hulajnogami mogą się legalnie poruszać dzieci w wieku od 13 lat. Są to liberalne przepisy i na razie rząd nie zapowiada zmiany tych zasad.
Europa pokazuje jednak, że katalog możliwych ograniczeń jest znacznie dłuższy. Jeszcze niedawno dyskusja sprowadzała się głównie do tego, czy hulajnoga powinna jechać 20 czy 25 km/h i gdzie może się poruszać. Dziś kolejne państwa wprowadzają obowiązkowe ubezpieczenie, rejestracje, podnoszą minimalny wiek kierującego i nakazują nakładanie kasków również dorosłych.
Polskie dane dają do tej dyskusji mocny argument. 1219 interwencji ratowników w ciągu miesiąca i wzrost o 61 proc. rok do roku trudno traktować jako marginalny problem nowego środka transportu. Zwłaszcza, że cztery na pięć osób, do których w pierwszym miesiącu tegorocznych wakacji wyjeżdżało pogotowie, trafiło później na SOR.




















