Najtańsze motocykle 125 w Polsce. Kosztują tyle, co wakacje w Egipcie
Sezon motocyklowy rozpoczął się na dobre, a wraz z nim wraca temat, który co roku przyciąga uwagę początkujących motocyklistów - ile trzeba dziś wydać na nowy motocykl o pojemności 125? Okazuje się, że najtańszy kosztuje niewiele więcej niż dobre wakacje all inclusive dla dwóch osób w Egipcie.

Spis treści:
- Najtańsze motocykle 125. Ceny zaczynają się od poziomu kilku tysięcy złotych
- Sam zakup motocykla 125 to nie koniec wydatków. Ile kosztuje kombinezon i kask?
- Junak 121 ma design jak kilka innych modeli. Jest tani, ekonomiczny i kosztuje niewiele
- Romet Soft 125 do granic możliwości podobny do konkurencji. Aby się wyróżnić, dostał nową lampę
- Barton Street-R 125 to hypernaked, ale z silnikiem o mocy 10,8 KM
- Romet Chart 125. Przejechanie 100 km kosztuje tyle, co hot dog i napój na stacji
- Jaki jest najtańszy motocykl 125 w Polsce? ZIPP GP 125
Jeszcze kilkanaście lat temu wejście w świat motocykli wiązało się z dużym wydatkiem i dodatkowymi formalnościami związanymi przede wszystkim z koniecznością wyrobienia kolejnej kategorii prawa jazdy. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej - przepisy obowiązujące od 2014 r. pozwalają osobom posiadającym prawo jazdy kategorii B od co najmniej 3 lat poruszać się motocyklami o pojemności do 125 cm3 bez konieczności zdawania dodatkowego egzaminu. To właśnie ten moment sprawił, że rynek jednośladów nad Wisłą diametralnie ożył i obecnie pobija kolejne rekordy sprzedaży.
Najtańsze motocykle 125. Ceny zaczynają się od poziomu kilku tysięcy złotych
Przeglądając aktualną ofertę salonów widać wyraźnie, że segment budżetowych motocykli ma się bardzo dobrze, ale nie brakuje również znacznie bardziej zaawansowanych, lepiej wyposażonych propozycji kosztujących ponad 20 tys. zł, jak chociażby Yamaha MT-125, Kawasaki Z125, Husqvarna Svartpilen 125 czy Suzuki GSX-S125. Najtańszy natomiast kosztuje mniej niż 6 tys. zł, a większość modeli mieści się w przedziale od 7 do 12 tys. zł. To poziom, który jeszcze niedawno był zarezerwowany wyłącznie dla jednośladów z rynku wtórnego.

Sam zakup motocykla 125 to nie koniec wydatków. Ile kosztuje kombinezon i kask?
Decydując się na zakup motocykla 125, należy jednak pamiętać, że sama maszyna to nie koniec wydatków. Zgodnie z obowiązującymi nad Wisłą przepisami motocyklista musi jeździć w kasku ochronnym, co jest jedynym elementem obowiązkowego wyposażenia. Nie zmienia to jednak faktu, że dla własnego bezpieczeństwa i przede wszystkim na początku przygody z jednośladami warto kupić kompletny kombinezon motocyklowy, buty oraz rękawice.
Kluczowy jest kask, który w Polsce musi posiadać normę ECE 22.06 - za najtańsze propozycje zapłacimy około 300 zł, a górny limit sięga nawet 5 tys. zł. W przypadku spodni i kurtki ceny będą znacząco różnić się od przeznaczenia kombinezonu i samego materiału. Za skórzany komplet trzeba zapłacić co najmniej 1 tys. zł, natomiast nieco tańszy będzie tekstylny odpowiednik. Buty to koszt rzędu od 400 zł, a rękawice kupimy już w cenie nieco ponad 200 zł.
Junak 121 ma design jak kilka innych modeli. Jest tani, ekonomiczny i kosztuje niewiele
Junak 121 to konstrukcja bardzo dobrze znana i stosowana niemalże przez wszystkich wschodnich producentów. Sam design może się podobać - soft-chopperowa sylwetka ma swój urok, jednak od dłuższego czasu linia nie uległa zmianie.
W ramie tego motocykla drzemie jednocylindrowa jednostka z wtryskiem paliwa, która spełnia normy emisji spalin Euro 5 i generuje moc 10,5 KM. Junak 121 rozpędza się do około 90 km/h, a sam silnik - choć nie wykorzystuje maksimum mocy dostępnej w tym segmencie - pozwala na żwawą jazdę zarówno w mieście, jak i poza terenem zabudowanym. Ten motocykl kosztuje 8 999 zł i co ważne dla początkujących, posiada system CBS, czyli kombinowany układ hamulcowy, który automatycznie rozdziela siłę hamowania między przednie i tylne koło, nawet gdy używana jest tylko jedna dźwignia.

Romet Soft 125 do granic możliwości podobny do konkurencji. Aby się wyróżnić, dostał nową lampę
Romet Soft 125 to tańsza o 100 zł od Junaka 121 propozycja dla zwolenników segmentu cruiserów i chopperów. W oczy przede wszystkim rzuca się nowy przedni reflektor, ale także charakterystyczny zbiornik paliwa w kształcie łzy czy nisko osadzone siedzisko. Ten motocykl nie tylko ma cieszyć oko nowoczesnym wyglądem, ale przede wszystkim gwarantować komfort jazdy podczas codziennego użytkowania oraz wyjazdów za miasto. W ramie drzemie ta sama jednostka - jednocylindrowiec o pojemności 124 cm3 i mocy 10,5 KM. Motocykl gotowy do jazdy waży 141 kg.

Barton Street-R 125 to hypernaked, ale z silnikiem o mocy 10,8 KM
Nie wszystkie motocykle 125 mają klasyczne linie, a najlepszym tego przykładem jest Barton Street-R 125, który przede wszystkim designem ma nawiązywać do najlepszych hypernakedów. Śmiem twierdzić, że to nawiązanie trochę na wyrost, ale jest zdecydowanie bardziej nowocześnie - ostre kształty, jaskrawe wstawki i smukły tylny zadupek mogą się podobać.

Szeroka kierownica ułatwia manewrowanie w miejskim gąszczu, a masa na poziomie 124 kg i rozstaw osi wynoszący 1360 mm przekładają się na stabilność podczas szybszej jazdy. Chłodzony powietrzem silnik o pojemności 125 cm3 generuje 10,8 KM, a przy spalaniu na poziomie 2,6 l/100 km pozwala przejechać ponad 400 kilometrów na zatankowanym do pełna zbiorniku paliwa o pojemności 11 litrów.
Romet Chart 125. Przejechanie 100 km kosztuje tyle, co hot dog i napój na stacji
Ta konstrukcja od lat podbija polskie drogi - jest prosta, sprawdzona i tania. Romet Chart 125 wyglądem nie wyróżnia się od konkurencji dostępnej na rynku, a nawet można go z nią pomylić nie zwracając uwagi na znaczek. Za napęd odpowiada czterosuwowa, jednocylindrowa jednostka o mocy niespełna 11 KM, która pozwala rozpędzić się do 90 km/h. Jego największą zaletą - zaraz obok prostoty konstrukcji - jest przede wszystkim ekonomia. Średnie spalanie wynosi 2,5 l na 100 km, a to oznacza, że przejechanie tego dystansu kosztuje niewiele więcej niż hot dog na stacji paliw. Kupno Charta 125 wiąże się z wydatkiem rzędu 7 499 zł.

Jaki jest najtańszy motocykl 125 w Polsce? ZIPP GP 125
Zipp GP 125 jest najtańszym jednośladem w segmencie 125 - nie jest najładniejszy, najszybszy ani najmocniejszy, ale króluje pod względem ceny - 5 999 zł. To model, który opracowany został z myślą o codziennych dojazdach do pracy i szkoły, a przy tym zachowaniu maksymalnej uniwersalności oraz ekonomii. Ma kompaktowe wymiary, silnik zadowalający się znikomą ilością paliwa, który dysponuje mocą 8,4 KM, a do tego schowek pod siedziskiem. Nie zachwyca, ale ma jednocześnie wszystko, aby godnie zastąpić samochód w codziennym użytkowaniu w zatłoczonym mieście i cieszyć się przy tym tanią oraz bezawaryjną jazdą.










