Elektryczna Honda WN7 już w Europie. Moc jak 600-tka, ale zasięg znikomy
Po miesiącach zapowiedzi Honda w końcu dopięła swego - od czerwca 2026 r. do europejskich salonów trafi Honda WN7, czyli pierwszy pełnowymiarowy motocykl elektryczny japońskiej marki. Nie będzie to jednak początek końca jednośladów z napędem spalinowym, a poszerzenie oferty o zupełnie nowy rodzaj napędu.

W skrócie
- Honda wprowadza na europejski rynek model WN7, czyli swój pierwszy pełnowymiarowy motocykl elektryczny, który jest dostępny dla posiadaczy prawa jazdy kategorii A1 oraz A2.
- Motocykl wykorzystuje standardy ładowania Type 2 AC oraz CCS2, dzięki czemu na szybkiej ładowarce uzupełnienie energii od 20 do 80 proc. zajmuje około 30 minut.
- Konstrukcja modelu WN7 opiera się na stałym akumulatorze o pojemności 9,3 kWh, który został umieszczony centralnie i nisko, pełniąc funkcję elementu nośnego ramy.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Honda od lat rozwija kilka technologii napędowych równolegle - w ofercie producenta znajdują się już samochody hybrydowe e:HEV, modele typu plug-in hybrid oraz elektryczne skutery EM1 e: i CUV e:. Teraz dołącza do nich pierwszy pełnowymiarowy motocykl elektryczny, który ma pokazać, że napęd bezemisyjny może sprawdzić się również w większych jednośladach.

Pierwszy pełnowymiarowy motocykl elektryczny Hondy. WN7 pojedziesz na prawo jazdy A1 i A2
Nowa Honda WN7 została opracowana jako motocykl odpowiadający klasie prawa jazdy A2, ale producent przygotował również słabszą wersję o mocy 11 kW przeznaczoną dla posiadaczy kategorii A1. Mocniejszy wariant rozwija 50 kW (68 KM) oraz 100 Nm momentu obrotowego, co - według Hondy - ma zapewnić osiągi porównywalne z motocyklami spalinowymi klasy 600 cm3.
Motocykl otrzymał akumulator o pojemności 9,3 kWh, który według homologacji WMTC pozwala przejechać około 140 km na jednym ładowaniu. W przypadku wersji 11 kW zasięg ma być tylko nieco większy i wynosić około 150 km.
Ładowanie Hondy WN7 potrwa minimum 30 minut
Jednym z największych atutów nowego motocykla elektrycznego ma być sposób ładowania. Honda w modelu WN7 zastosowała złącza Type 2 AC oraz CCS2, czyli dokładnie te same standardy, z których korzysta większość współczesnych samochodów elektrycznych. Dzięki temu WN7 będzie można ładować na ogólnodostępnych stacjach w całej Europie.

Przy wykorzystaniu szybkiej ładowarki CCS2 uzupełnienie energii od 20 do 80 proc. zajmie około 30 minut. Korzystając z domowego wallboxa o mocy 6 kW pełne ładowanie potrwa około 2,5 godziny, natomiast z tradycyjnego gniazdka wydłuży się do około 5,5 godziny.
Honda postawiła na nowe rozwiązania konstrukcyjne. W WN7 akumulator nie jest wyciągany
WN7 jest również pierwszym elektrycznym motocyklem Hondy wyposażonym w stały akumulator, a nie wymienny moduł, co możemy spotkać w elektrycznych skuterach producenta. Bateria została umieszczona nisko i centralnie, pełniąc jednocześnie funkcję elementu nośnego konstrukcji. Zdaniem Hondy takie rozwiązanie pozwala obniżyć środek ciężkości oraz poprawić prowadzenie motocykla zarówno podczas jazdy miejskiej, jak i przy wyższych prędkościach.
Motocykl nadal porusza się na dwóch kołach. Przyspieszanie, hamowanie i pokonywanie zakrętów pozostają takie same
Do dyspozycji kierowcy oddano cztery tryby jazdy - Standard, Sport, Rain i Econ - oraz system odzyskiwania energii podczas hamowania. Japoński producent podkreśla, że zależało mu przede wszystkim na płynnej reakcji na ruch manetką gazu i przewidywalnym oddawaniu mocy, a nie wyłącznie na "elektryzujących" osiągach.
Honda nie rezygnuje z motocykli z silnikami spalinowymi
Premiera WN7 nie oznacza zmiany strategii japońskiego producenta. Honda podkreśla, że motocykle spalinowe nadal będą stanowiły trzon oferty, a jednoślady z napędem elektrycznym mają być jedynie kolejną opcją dla klientów. Nowy model jest przede wszystkim elementem długofalowego planu elektryfikacji, który obejmuje zarówno motocykle, jak i samochody. Cena elektrycznej Hondy WN7 wynosi 59,7 tys. zł.









