Kupił Nissana Leafa i ma problem. Gwarancja na akumulator to fikcja

Nissan Leaf II z baterią 40 kWh. 8-letnia gwarancja na pojemność to fikcja
Gwarancja na akumulator w aucie elektrycznym to fikcja?materiał zewnętrzny

W skrócie

  • Właściciel Nissana Leafa z 2020 roku zmaga się ze spadkiem zasięgu do 150 km. Diagnoza wykazała uszkodzenie dwóch ogniw, jednak serwis odmawia wykonania naprawy gwarancyjnej.
  • Producenci opierają gwarancję na wskaźniku SoH, który nie uwzględnia stanu pojedynczych ogniw. W tym przypadku wysoki wynik SoH blokuje roszczenia, mimo realnej awarii akumulatora.
  • Nissan informuje, że gwarancja na wady materiałowe wygasła po 5 latach. Właścicielowi pozostaje odpłatna naprawa modułów lub wymiana baterii, co może kosztować do 30 tys. zł.
  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie

Przepisy UE pod dyktando producentów? Właściciele elektryków mają problem

Cyfrowy wyświetlacz samochodu elektrycznego z informacjami o zużyciu energii, poziomie naładowania baterii na 48%, zasięgu 89 km, temperaturze 30°C oraz aktualnym trybie postojowym.
Realny zasięg Nissana Leafa należącego do Pana Filipa to około 150 km. To wina uszkodzonych ogniw akumulatora trakcyjnegomateriał zewnętrzny
U mnie parametr SOH wynosi 93 proc. i nie pozwala na skorzystanie z gwarancji na utratę pojemności baterii. Żebym z niej skorzystał, SOH musiałoby wynosić co najwyżej 70 proc
mówi w rozmowie z Interią właściciel pechowego Leafa.

Zmowa producentów elektryków? Gwarancja na akumulator fikcją

Z informacji do jakich dotarłem wynika, że coraz więcej posiadaczy samochodów elektrycznych skarży się na odmowę naprawy baterii na gwarancji tylko na podstawie parametru SOH. Producenci raz po raz chronią się faktem, że baterię można by rzeczywiście naładować do wyższych wartości
tłumaczy pan Filip.

8 lat i 160 tys. km gwarancji na akumulator. Stanowisko Nissana

Dla wskazanej generacji Nissana Leaf obowiązywała ona przez 5 lat lub do przebiegu 100 000 km, w zależności od tego, co nastąpiło wcześniej. Ewentualna usterka pojedynczych ogniw lub modułów może być rozpatrywana w ramach tej gwarancji, o ile zostanie potwierdzona diagnostycznie i pojazd nadal znajduje się w okresie jej obowiązywania
tłumaczy Dorota Pajączkowska z Nissana
Obejmuje ona naprawy niezbędne do przywrócenia pojemności akumulatora do poziomu dziewięciu kresek lub wyższego, jeżeli wskazanie spadnie poniżej dziewięciu podziałek na wskaźniku pojemności akumulatora w pojeździe. Gwarancja ta podlega wyłączeniom określonym w książce gwarancyjnej
stanowisko Nissana.

Gwarancja jest, ale nie działa. Właściciel zapłaci 30 tys. zł?

Biały Nissan Leaf zaparkowany na brukowanym podjeździe, tył samochodu z widocznymi nowoczesnymi reflektorami i czarnym dachem, w tle żywopłot i fragment budynku.
8-letnia gwarancaja na akumulator w Nissanie Leafie to fikcja? Dencyzuje parametr SOH a nie prawdziwy stan bateriimateriał zewnętrzny
Rząd bierze się za ściągalność mandatów. Radykalne zmiany w przepisach Polsat News
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?