1338 km bez ładowania. Polak ustanowił nowy rekord Guinnessa

Miko Marczyk w garniturze stoi z założonymi rękami przed czarnym Audi na miejskiej ulicy.
1338 km elektrykiem bez ładowania. Miko Marczyk z kolejnym rekordem.materiały prasowe

W skrócie

  • Miko Marczyk, mistrz rajdowy, ustanowił rekord Guinnessa, pokonując Audi A6 Sportback e-tron Performance dystans 1338 km na jednym ładowaniu baterii w normalnym ruchu drogowym.
  • Wynik uzyskany przez kierowcę znacznie przewyższył deklarowany zasięg WLTP tego modelu, który wynosi około 776 km, przy średnim zużyciu energii na poziomie 7,09 kWh/100 km.
  • Próba odbyła się na trasie z Zakopanego na Hel i z powrotem, trwała ponad 45 godzin, a w aucie wykorzystano energooszczędne opony Michelin dla lepszej wydajności.
  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Szary samochód elektryczny z napisem '1338 km na jednym ładowaniu' zaprezentowany na niebieskim dywanie targowym, otoczony nowoczesnymi ekranami multimedialnymi oraz planszą reklamową Volkswagena.
Miko Marczyk pokonał 1338 km na jednym ładowaniu za kierownicą Audi A6 Sportback e-tron Performance.Paweł RygasINTERIA.PL

Audi przejechało niemal dwa razy więcej, niż wynika z WLTP

Audi w kolorze szarym z żółtymi naklejkami „Record Holder” na masce, wyróżnione logo Guinness World Records oraz zielone tablice rejestracyjne, ustawione na niebieskim dywanie podczas targów motoryzacyjnych.
Marczyk zaznacza, że rekordowa próba była eksperymentem i nie pokazuje, jak na co dzień korzysta się z samochodu elektrycznego.Paweł RygasINTERIA.PL

Z Zakopanego na Hel i z powrotem

Zobacz również:

Kolejny rekord na koncie Marczyka

Volvo XC60 PHEV zamyka dyskusję o cenach paliw. Nawet 200 km na prądzieINTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?