1200 zł mandatu za ładowanie. Pułapka na właścicieli elektryków

Samochód elektryczny Cupra podłączony do stacji ładowania na parkingu.
Spór o zasady parkowania na terenie prywatnego obiektu. Fot. ilustracyjnaAdam MajcherekINTERIA.PL

W skrócie

  • Właściciel samochodu elektrycznego z Lunen otrzymał sześć kar za parkowanie przy publicznej stacji ładowania, które wyniosły łącznie około 1200 zł.
  • Przyczyną nałożenia kar było przekroczenie regulaminowego czasu postoju lub parkowanie poza godzinami otwarcia obiektu, mimo trwającego ładowania pojazdu.
  • Po nagłośnieniu sprawy firma zarządzająca parkingiem i operator infrastruktury zapowiedzieli poprawę oznakowania oraz rozmowy z kierowcą w celu znalezienia rozwiązania.
  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu

Ograniczenia czasowe i system nadzoru na parkingu

Zobacz również:

Niespójne oznakowanie i stanowisko kierowcy

Reakcja operatorów i zapowiedziane zmiany

Elektryczne Porsche Cayenne zmienia wszystko. Spalinowe przestaje mieć sensINTERIA.PL