Tuning to nie tylko "bajery"

W ostatnich latach, wraz z wzrostem sprzedaży samochodów, pojawiła się w naszym kraju moda na tuning.

Podobnie jak i inne nowinki, niekoniecznie dotyczące motoryzacji, ma ona zachodni rodowód. "Tuning" to oczywiście kalka językowa, która w dosłownym tłumaczeniu oznacza strojenie.

Reklama

Większość klientów decyduje się wyłącznie na modyfikację zewnętrzne, czyli tzw. tuning optyczny. Montaż ozdobnych spoilerów (choć ten widoczny na naszym zdjęciu z "ozdobą" ma niewiele wspólnego), paneli progowych, nakładek na reflektory czy rurowych osłon przedniego pasa sprawią że auto nabiera rasowego, a niekiedy wyłącznie bajeranckiego wyglądu.

Ambicje prawdziwych pasjonatów tuningu sięgają jednak znacznie dalej. Ich pojazdy nie tylko muszą wyróżniać się spośród masówki jeżdżącej po drogach, ale także dorównywać po względem osiągów pojazdom używanym w sporcie.

Aby tak się stało, niezbędne są daleko idące przeróbki silnika, układu przeniesienia napędu i zawieszeń. Wszystkie one muszą być wykonane kompleksowo, bo w przeciwnym razie amator szybkiej jazdy skazany będzie na spore rozczarowania.

Radykalny wzrost mocy i momentu obrotowego jednostki napędowej wymaga znacznych modyfikacji obejmujących głowicę, wałek rozrządu, układ dolotowy i wylotowy oraz elektronikę.

Dowiedz się więcej na temat: układ | tuning | Nie

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL