Przejdź do głównej części strony

Nawigacja

Górne menu

Samochody używane

Chcesz kupić lub sprzedać samochód? Interesujesz się pojazdami z drugiej ręki? Ten serwis powstał specjalnie z myślą o tobie! Znajdziesz w nim porady ekspertów dotyczące oceny stanu auta przed zakupem, testy samochodów używanych, rankingi niezawodności i wiele innych, ciekawych informacji.

Masz 40 tysięcy. Wybierasz "nówkę" czy "złom"?

Autor informacji: Paweł Rygas


Mając 40 tys. zł w ofertach aut używanych możemy przebierać niemal dowolnie /INTERIA.PL

Zazwyczaj już po pierwszych trzech latach eksploatacji samochód wart jest maksymalnie 60 proc. ceny nowego auta. W przypadku fabrycznie nowego pojazdu zachodzi więc prosta zależność - im dłużej mamy zamiar użytkować auto, tym proporcjonalnie mniej pieniędzy na nim stracimy. Czasy, gdy nowy samochód traktować można było jako lokatę kapitału, minęły bezpowrotnie.

Z ekonomicznego punktu widzenia sprzedaż kupionego jako nowy pojazdu zupełnie się nie kalkuluje przez - co najmniej - pierwsze 5 lat od daty jego rejestracji.

Więcej na ten temat

Utratę wartości o wiele łatwiej zaakceptować, jeśli decydujemy się na samochód używany. Po niemal 40-procentowej skokowej stracie w pierwszych trzech latach, utrata wartości normuje się następnie na poziomie rzędu kilku procent rocznie. Najlepszym - z punktu widzenia budżetu - interesem będzie więc kupno pojazdu 3-4 letniego, czyli takiego, który największą utratę wartości ma już za sobą.

Dzięki temu, za kwotę ograniczającą nasz wybór do nowych pojazdów segmentu B kupić będzie można znacznie większe i lepiej wyposażone auto, takie jak np. ford mondeo czy opel vectra. Oczywiście, w kolejnych latach, w porównaniu do nowego auta za te same pieniądze, niekoniecznie stracimy mniej (znów największą rolę gra tutaj zakładany czas eksploatacji). "Na dzień dobry" możemy jednak kupić o wiele lepiej wyposażony pojazd, który po kilku latach eksploatacji wart będzie tyle, co o 3-4 lata młodsze auta segmentu B.

Kolejne koszty

Więcej na ten temat

Do drenujących kieszeń kosztów kredytu i utraty wartości dochodzą też kolejne obciążenia. Jakie? Jeśli zdecydujemy się na kredyt samochodowy, trzeba będzie wykupić obowiązkowe ubezpieczenie AC (z cesją na bank). Co ciekawe, w tym przypadku, górą są pojazdy fabrycznie nowe. Większość salonów ma podpisane stosowne umowy z firmami ubezpieczeniowymi, więc koszt ubezpieczenia auta w cenie około 40 tys. zł nie powinien przekroczyć 2 tys. zł. Trzeba też pamiętać, że oferta nowych pojazdów w tej cenie jest raczej uboga, a niewielkie pojemności skokowe jednostek napędowych skutkują niskimi stawkami OC.

Jeśli wybierzemy dla siebie większe auto z rynku wtórnego koszty ubezpieczenia AC mogą być KILKUKROTNIE większe. Wszystko zależy bowiem od pojemności skokowej oraz marki. Samochody takich marek, jak np. Audi, BMW czy Volkswagen - z racji popularności wśród złodziei - objęte są, niestety, zwyżkami. Zanim więc zdecydujemy się na pojazd z rynku wtórnego odwiedźmy kilku brokerów i poprośmy o symulację kosztów. Może się bowiem okazać, że - jeśli posiłkujemy się kredytem - łączny koszt ubezpieczenia używanego auta będzie zbliżony do prognozowanej utraty wartości pojazdu nowego!

Cena gwarancji

Więcej na ten temat

Wbrew pozorom, nie sposób wskazać bezpośredniego zwycięzcę w kategorii kosztów eksploatacji. Teoretycznie, na przegranej pozycji stoją samochody nowe - by otrzymać ochronę gwarancyjna trzeba będzie dokonywać przeglądów. Przeciętny koszt takiej usługi dla auta segmentu B (wraz z częściami) to około 600 zł. By zachować gwarancję, większość producentów wymaga stawienia się na przeglądzie, co najmniej, raz do roku. Biorąc pod uwagę, że przegląd taki ogranicza się zazwyczaj do wymiany oleju i diagnostyki komputerowej to sporo, ale w rzadko którym używanym aucie za podobną cenę na naprawy wydamy w ciągu roku mniej pieniędzy. Co ważne, wielu producentów oferuje też specjalne programy gwarancyjne, które dokupić można za 2-3 tys. zł. Jeśli nie przedłużają one gwarancji, zapewniają np. bezpłatne przeglądy przez okres kilku lat. To rozsądna i kusząca propozycja.


Wybór nowych samochodów mieszczących się w budżecie będzie ograniczony

A jak sprawa ma się w przypadku aut z rynku wtórnego? Chociaż koszt wymiany oleju w pojeździe używanym jest sporo niższy niż przegląd gwarancyjny, każdego roku samochód będzie musiał przejść obowiązkowy przegląd techniczny (koszt ok. 100 zł). Nowe pojazdy - w wieku do trzech lat - zwolnione są z tego obowiązku.

Więcej na ten temat

Zakładając wiec, że fabrycznie nowe auto objęte jest 24-miesięczną gwarancją, na przeglądy wydamy w tym czasie 1200 złotych. W przypadku auta używanego będzie to około 400 zł na dwukrotną wymianę olejów, oraz nieco ponad 200 zł na dwa obowiązkowe badania techniczne. To o połowę mniej, ale pamiętajmy, że używane auto nie ma żadnej gwarancji. Usunięcie potencjalnych usterek obciąży więc nasz budżet, a szansa na ich wystąpienie jest większa.

Na szczęście, ryzyko pojawienia się dużych (a w przypadku używanych diesli, bardzo dużych) kosztów związanych z wystąpieniem usterek można zminimalizować, podobnie jak to związane z zakupem samochodu powypadkowego. Konkurencję dla pojazdów fabrycznie nowych tworzą tu sami dealerzy, którzy w ramach różnych programów (np. peugeotowski "Okazje lwa" czy fiatowski "Autoexpert" ) oferują samochody używane z gwarancją. Wprawdzie auta sprzedawane przez dealerów wyceniane są przeważnie wyżej, niż wynikałoby to z cen rynkowych, ale ryzyko kupna "trefnego" egzemplarza jest niewielkie.

W wielu przypadkach przy zakupie otrzymamy pełny raport na temat konkretnego pojazdu, oraz gwarancję w postaci "ubezpieczenia od usterek". Nie jest to wprawdzie to samo, co gwarancja producencka, ale zapewnia zwrot większości kosztów związanych z wystąpieniem awarii.

Spisz oczekiwania, weź do ręki kalkulator

Więcej na ten temat

Niestety, nie ma jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, czy dysponując budżetem 40 tys. zł lepiej kupić auto nowe czy używane. Każdy stający przed takim dylematem powinien najpierw dobrze zastanowić się nad własnymi kryteriami wyboru. Kluczową rolę odgrywa tutaj zakładany czas eksploatacji - im dłużej mamy zamiar użytkować dany samochód, tym mniej powinniśmy martwić się jego utratą wartości, a bardziej - rosnącym z wiekiem ryzykiem pojawiania się usterek.

Jeśli podchodzimy do sprawy w wyrachowany sposób, patrząc przez pryzmat kosztów, w większości przypadków lepszym wyborem okaże się pojazd używany. Biorąc jednak pod uwagę patologiczną specyfikę polskiego rynku aut używanych, kupno auta z rynku wtórnego to droga raczej dla "zawodowców".

Jeśli nie wymagamy od samochodu zbyt wiele, nie interesuje nas szybka sprzedaż i chcemy by - po prostu - jak najdłużej służył nam on jako bezawaryjny przyrząd do przemieszczania się z miejsca na miejsce, lepsza okaże się decyzja o zakupie fabrycznie nowego pojazdu.

Zdajemy sobie sprawę, że nie udało nam się twierdząco odpowiedzieć na postawione w tytule pytanie. Mamy jednak nadzieję, że biorąc sobie do serca nasze wskazówki, uda się wam dokonać właściwego wyboru.

Lepszy nowy czy używany? Dołącz do dyskusji na forum.

Źródło informacji: INTERIA.PL

Dodatki

Jak kupować używany cz. 1


  • Wszystkich, którzy wertują ogłoszenia w poszukiwaniu wymarzonego pojazdu z drugiej ręki, zapraszamy do naszego poradnika dotyczącego kupowania samochodu używanego. »

Jak kupować używany cz. 2


  • W poprzednim odcinku naszego poradnika podpowiadaliśmy jak w prosty sposób sprawdzić, czy auto ma wypadkową przeszłość. Tym razem skupimy się na ocenie mechanicznej kondycji pojazdu. »

Jak kupować używany cz. 3


  • W naszym cyklu poświęconym kupowaniu samochodu używanego pialiśmy już o ocenie stanu nadwozia, a także o często pomijanej sprawie właściwego interpretowania tego, co starają się nam przekazać kontrolki. »

Jak kupować używany cz. 4


  • W trzech kolejnych odcinkach cyklu "kupujemy używane" podpowiadaliśmy, jak rozpoznać czy samochód nie uczestniczył w poważnym wypadku, a także czy silnik i inne ważne podzespoły nie domagają się rychłej naprawy. »

Taniej dieslem czy na LPG?


  • Światowy kryzys finansowy wywrócił do góry nogami rynek paliw. »


Informacje dodatkowe