Przejdź do głównej części strony

× m.interia.pl

Korzystasz z urządzenia mobilnego? Wybróbuj wersję Interii,
zaprojektowaną specjalnie dla Twojego urządzenia.

Samochody używane

Chcesz kupić lub sprzedać samochód? Interesujesz się pojazdami z drugiej ręki? Ten serwis powstał specjalnie z myślą o tobie! Znajdziesz w nim porady ekspertów dotyczące oceny stanu auta przed zakupem, testy samochodów używanych, rankingi niezawodności i wiele innych, ciekawych informacji.

×

Treść dostępna również w wersji mobilnej
na m.interia.pl oraz w aplikacjach na iOS i Android

Druciarstwo Polaków! Takie auta jeżdżą po drogach!

Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »

Pomysłowość ludzka nie zna granic, także jeżeli chodzi o zmuszanie auta do jazdy za wszelką cenę. Zobacz, z czym kierowcy zjawiają się na stacjach kontroli pojazdów.

Aż trudno uwierzyć jakie samochody przyjeżdżają na przegląd
Aż trudno uwierzyć jakie samochody przyjeżdżają na przegląd

Jazda z pękniętym przewodem hamulcowym, ze startymi niemal do zera klockami i tarczami hamulcowymi, czy z prowizorycznie naprawionym zawieszeniem - takie "błahostki" nie zaprzątają uwagi niektórym właścicielom samochodów.

Dowodem są zdjęcia ze stacji kontroli pojazdów, do których zgłosili się kierowcy, chcąc dostać pieczątkę w dowodzie rejestracyjnym.

Nie trzeba chyba przekonywać, jak niebezpieczne jest poruszanie się niesprawnym autem. Co prawda według policyjnych statystyk w ubiegłym roku doszło tylko do 66 wypadków spowodowanych złym stanem technicznym pojazdu (niemal połowa awarii dotyczyła braku oświetlenia, a nieprawidłowości w stanie ogumienia i hamulców stanowiły po ok. 20 proc.), ale dane te nie odzwierciedlają rzeczywistego problemu. Nie zawsze udaje się udowodnić, że usterki i niedomagania samochodu miały bezpośredni wpływ na dany wypadek.

Tymczasem w Niemczech eksperci sprawdzili auta, które brały udział w kolizji i aż w 7 proc. z nich stwierdzili usterki techniczne mające bezpośredni związek z zaistniałym wypadkiem.


Motor

Trzeba pamiętać, że pojazdy u naszych zachodnich sąsiadów są zdecydowanie młodsze niż w Polsce i w praktyce podlegają bardziej surowym badaniom. Kiedy ich stan techniczny wymaga znacznych nakładów (staje się tak zwykle po 8 latach eksploatacji), trafiają na drogi Europy centralnej i wschodniej, w tym do Polski.

Z danych Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego wynika, że w krajach Unii ok. 70 proc. aut ma mniej niż 10 lat. W Polsce ta grupa wśród zarejestrowanych samochodów stanowi zaledwie 34 proc. Nie jest więc tajemnicą, że zły stan techniczny pojazdu może mieć wpływ na o wiele większą liczbę wypadków w Polsce niż wynikałoby to ze statystyk ogólnoeuropejskich.


Motor

Przedstawiamy galerię aut "sprawnych inaczej", którymi właściciele przyjechali na obowiązkowe badanie techniczne. Jak widać, niefrasobliwość oraz pomysłowość kierowców i ich mechaników w kwestii umożliwienia samochodom jazdy w zasadzie nie ma granic. Nie są przy tym ważne ani względy bezpieczeństwa, ani zdrowy rozsądek.

O czym musisz wiedzieć w związku z badaniem technicznym?


Motor

Odebranie dowodu rejestracyjnego

Jeśli samochód ma poważne usterki zagrażające bezpieczeństwu ruchu, diagnosta zatrzyma dowód rejestracyjny i odeśle go do wydziału komunikacji (tego, który rejestrował pojazd). Auto będzie musiało pojechać do warsztatu na lawecie.

Po naprawie trzeba wykonać ponowne badanie techniczne. Jeśli samochód przejdzie je pozytywnie, można udać się do wydziału komunikacji po odbiór dowodu rejestracyjnego. Następnie trzeba ponownie udać się do diagnosty, aby wbił w dokument pieczątkę z badania.


Motor

Czas na usunięcie wykrytych usterek

Po stwierdzeniu usterek wykluczających zaliczenie badania, kierowca ma 14 dni na usunięcie uchybień. Jeśli nie zdąży w tym terminie lub po naprawie pojedzie do innej stacji, badanie będzie musiało zostać wykonane od nowa zamiast sprawdzenia jedynie tych elementów, których sprawność została wcześniej zakwestionowana.


Motor

Lista kontrolna diagnosty

Zakres kontroli oraz niedozwolone usterki i uchybienia określa stosowane rozporządzenie Ministra Infrastruktury. Podczas obowiązkowego przeglądu samochodu osobowego są sprawdzane:

dokumenty pojazdu, tablice rejestracyjne i numer VIN, wyposażenie pojazdu (trójkąt i gaśnica), opony (stan ogumienia, czy są takie same opony na jednej osi), światła i kierunkowskazy, hamulce, układ kierowniczy, instalacja elektryczna (głównie czy akumulator nie ma pęknięć i czy jest przymocowany), poziom emitowanego przez pojazd hałasu, nadwozie i wnętrze (m.in. czy nie wystają z niego ostre przedmioty, czy szyby i lusterka nie są uszkodzone oraz czy działa sygnał dźwiękowy), zawieszenie i podwozie, emisja zanieczyszczeń (silnik benzynowy) lub zadymienie (silnik wysokoprężny).


Motor

Wymagania dotyczące dokumentów

Na badaniu technicznym, oprócz dowodu rejestracyjnego samochodu, mogą być potrzebne inne dokumenty. W przypadku auta z instalacją LPG, diagnosta ma prawo żądać od kierowcy okazania świadectwa legalizacji zbiornika gazowego i sposobu montażu instalacji gazowej (dotyczy instalacji LPG założonej w pojeździe po 20 kwietnia 2001 r.).

Dodatkowy dokument (wyciąg ze świadectwa homologacji) może być potrzebny w przypadku montażu przedniego orurowania (dotyczy pojazdów zarejestrowanych w Polsce po 20 października 2007 r.).

Źródło informacji: Motor

Więcej o:
Nie,
Za wszelką cenę

Jak kupować używany cz. 1


  • Wszystkich, którzy wertują ogłoszenia w poszukiwaniu wymarzonego pojazdu z drugiej ręki, zapraszamy do naszego poradnika dotyczącego kupowania samochodu używanego. »

Jak kupować używany cz. 2


  • W poprzednim odcinku naszego poradnika podpowiadaliśmy jak w prosty sposób sprawdzić, czy auto ma wypadkową przeszłość. Tym razem skupimy się na ocenie mechanicznej kondycji pojazdu. »

Jak kupować używany cz. 3


  • W naszym cyklu poświęconym kupowaniu samochodu używanego pialiśmy już o ocenie stanu nadwozia, a także o często pomijanej sprawie właściwego interpretowania tego, co starają się nam przekazać kontrolki. »

Jak kupować używany cz. 4


  • W trzech kolejnych odcinkach cyklu "kupujemy używane" podpowiadaliśmy, jak rozpoznać czy samochód nie uczestniczył w poważnym wypadku, a także czy silnik i inne ważne podzespoły nie domagają się rychłej naprawy. »

Taniej dieslem czy na LPG?


  • Światowy kryzys finansowy wywrócił do góry nogami rynek paliw. »

Skomentuj artykuł: Samochody używane

Wasze komentarze (636)

Dodaj komentarz

~ww -

Obrazek pod tytułem "sam resor nie wystarczy" pokazuje standardowe fabryczne rozwiązanie samochodów Boxer, Ducato, Jumper z lat 2001 do 2005 o podniesionej ładowności i systemem kontroli trakcji. Obrazek pod tytułem "foliowa osłona przegubu" był użyty przez WP w jednym z poradników o tymczasowym zabezpieczeniu samochodu na czas dojazdu do mechanika. Więc kolejny raz niekompetencja redaktorów WP.

~dziadek tomek -

To jest robienie sensacji. Ja jeździłem autami z większymi naprawkami i żyję. Mam 65 lat bo wiedziałem czym jeżdżę i nie szarżowałem 240 km / godz.

~pokemon -

mam 20-letnie e36 i jeszcze nie zdażyło się, żebym "drutował" auto, kupiłem to na co mnie stać, naprawiam (trochę sam, większość u mechanika) i jeżdżę swoją becią...i nie mówcie, że to sprawa wciąż rosnących cen...trzeba kupić auto na które nas stać, żeby można było utrzymać w należytym stanie...jeżeli nie stać mnie na merca kupuję astrę - cóż, że opel - tanio można naprawić nawet przy użyciu części oryginalnych - wiem, miałem.

~max -

Nic dziwnego że tak sie dzieje, wszystko w okół drożeje a płace idą na dół albo stoją w miejscu to co zwykły kowalski może zrobić ? - może sie tylko poratować by odwlec naprawę na bardziej obfite w fundusze czasy o które ciężko i będzie jeszcze gorzej!!! Mechanicy zdzierają jak tylko mogą zresztą nie tylko oni . Tylko czekać jak ludzie wyjdą na ulicę bo dłużej nie pociągną .

~dan -

a co powiedzieć o tym ze na stacjach kontroli pojazdów stopień korozji pojazdu niema zadnego znaczenia- poprostu nie jest uwzględniony w badaniach!!! to jest szok, można przyjechać dowolnym zgnitym złomem, który rozpadnie się przy zderzeniu z rowerem....

~dan -

większość tych "napraw ze zdjęć " to po to by dojechać do warsztatu o własnych siłach, sam znam gościa który "łatał" nieszczelny metalowy przewód hamulcowy jakąś cudowną gliną uszczelniająca i chciał z tym jeździć- dodam ze miał małe dzieci i facet po 40tce z wykształceniem- więc "fantazja" nie zna granic, choć też i bieda, bo do starej tempry za kilkaset zł ciężko u mechanika wydawać kase- zwłaszcza gdy jej ba szystko brakuje

~Rafek -

No niestety każdy jezdzi tym na co go stać.Ale nie przesadzajmy sam mam starszy samochód i wiem że chociaż hamulce to podstawa.A na zdjęciach niektórzy przeszli samych siebie....

~wow -

a do tych co mają samochody starsze niże 10 lat powinno się strzelać...

~Paweł -

Używany samochód nie musi być złomem po prostu jeśli się kupuje to trzeba taki w lepszym stanie technicznym dołożyć kilka groszy i wyprowadzić na prosta i można jeszcze kilka lat śmigać spokojnie, niestety większość kupuje najtańsze i najbardziej zużyte samochody.

~Zulugula -

USTERKA GWARANTOWANA !!! Pod takim tytułem czytałem niedawno art. w gazecie . Teraz zatrudnia się specjalistów , by produkowane urz. działały przez okres gwarancji . Nowe samochody to lipa , to wyroby samochodopodobne za dużą kasę.