Samochód z supermarketu

Francuzi mogą kupić w supermarketach oprócz żywności i artykułów codziennego użytku także... nubiry, oferowane po niezwykle atrakcyjnej cenie. Inicjatywa Geanta wywołała natychmiastową reakcję autoryzowanych dealerów Daewoo we Francji, którzy obawiają się, że stracą dużą liczbę potencjalnych klientów. Ten niepokój jest jak najbardziej uzasadniony. U nich za nubirę trzeba zapłacić 109.900 franków a w supermarkecie kosztuje ona znacznie mniej, bo 79.000 franków. Francuski przedstawiciel Daewoo poinformował media, że jego adwokaci udali się w towarzystwie komornika do supermarketu Geant, by stwierdzić, skąd pochodzą te tanie samochody i spisać numery podwozia. Organizacja dealerów samochodowych już zapowiedziała wystąpienie na drogę sądową przeciwko potężnej grupie handlowej Casino, do której należy sieć Geant. Geant zakupił hurtem 308 samochodów u pośrednika, którego tożsamości nie chce ujawnić.

Dowiedz się więcej na temat: supermarkety | Daewoo

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje