Ruszyła produkcja Opla Crossland X

2 maja z fabryki Opla w hiszpańskiej Saragossie wyjechały pierwsze egzemplarze zupełnie nowego modelu - Crossland X. To pierwszy z pojazdów opracowanych w oparciu o rozwiązania konstrukcyjne koncernu PSA.

Opel Crossland X z numerem 001 to polakierowany na biało egzemplarz wyposażony w benzynowy, doładowany, silnik 1,2 l o mocy 130 KM. Uruchomienie produkcji jest jednym z elementów ofensywy modelowej niemieckiej marki, w ramach której do 2020 roku w cennikach pojawić ma się w sumie 29 nowych modeli. Aż 7 z nich debiutować ma jeszcze w tym roku.

Przypominamy, że bazą do stworzenia Crosslanda X była opracowana przez Francuzów modułowa platforma EMP2. Ta posłużyła również do zbudowania jego większego brata - zaprezentowanego w zeszłym miesiącu Opla Grandland X. Crossland zastępuje w cennikach niemieckiego producenta model Meriva, który nie doczeka się kolejnej generacji. W Polsce ceny nowego auta startować będą z pułapu około 71 tys. zł.

Reklama

Fabrykę w Saragossie czekają wkrótce kolejne zmiany. W 2019 roku w zakładzie ma zostać uruchomiona produkcja zupełnie nowej Corsy, która również opracowana zostanie w ścisłej współpracy z koncernem PSA - nowym właścicielem niemieckiej marki. Władze Opla wiążą z nową Corsą ogromne nadzieje. Model od lat ma kluczowy wpływ na statystyki sprzedaży. Obecna, produkowana od 2014 roku, piąta generacja doczekała się już 750 tys. zamówień. Od debiutu pierwszej Corsy w 1982 roku na ten model zdecydowało się ponad 13 mln nabywców.

Obecne wcielenie Corsy powstaje w Saragossie i Eisenach. Nowa - generacja - najprawdopodobniej - powstawać będzie wyłącznie w Hiszpanii. Wszystko wskazuje na to, że po zatrzymaniu linii montażowych Corsy V niemiecki zakład zajmie się budową nowej generacji Opla Mokki X.

INTERIA.PL
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy