Opel stracił 2,9 a GM 30,9 mld $

Europejskie placówki produkcyjne amerykańskiego koncernu motoryzacyjnego General Motors (GM), których główną część stanowią niemieckie zakłady Opla, zamknęły ubiegły rok stratą operacyjną w wysokości 2,9 mld dolarów - poinformował w czwartek w Detroit zarząd GM.

Również w czwartek około 15 tysięcy pracowników Opla uczestniczyło w wiecu przed jego główną fabryką w Ruesselsheim w Nadrenii Północnej-Westfalii, domagając się organizacyjnego wyodrębnienia z GM.

Reklama

Jak zaznaczył GM, przy pominięciu obciążeń specjalnych ubiegłoroczna strata jego segmentu europejskiego wyniosła 1,66 mld dolarów. W roku 2007 General Motors Europe odnotował stratę operacyjną około pół miliarda dolarów wraz z obciążeniami specjalnymi, a po ich odliczeniu zysk 55 mln dolarów.

Na Opla przypada 80 proc. obrotów koncernu w Europie, gdzie należą do niego również szwedzki Saab i brytyjski Vauxhall (wytwarzający głównie kopie modeli Opla). Łącznie fabryki te sprzedały w ubiegłym roku 2,041 mln pojazdów - o 140 tys. mniej niż w roku 2007. Według zarządu GM, w 2008 roku koncern miał w europejskim rynku samochodowym udział 9,3 proc., co w porównaniu z rokiem poprzednim oznacza spadek o 0,1 punktu procentowego.

Występując na wiecu w Ruesselsheim, socjaldemokratyczny wicekanclerz i minister spraw zagranicznych Frank-Walter Steinmeier obiecał wsparcie w utrzymaniu zakładów Opla, nie deklarując jednak jakiejkolwiek finansowej pomocy państwa.

Chadecka kanclerz Angela Merkel oświadczyła w czwartek w Berlinie na forum stowarzyszenia prasy zagranicznej, iż pomoc publiczna dla Opla i dostawcy części samochodowych Schaeffler/Conti uzależniona jest od przedstawienia przez obie firmy wiarygodnych planów ratunkowych. Jednak na razie nie zaoferowały one niczego, co w opinii rządowych ekspertów "można by było uznać za rzeczowe i rozsądne" - zaznaczyła Merkel.

Natomiast chadecki federalny minister gospodarki Karl-Theodor zu Guttenberg zarzucił w czwartek kierownictwu General Motors, iż nie jest gotowe lub zdolne do przedstawienia spójnego programu ratowania Opla.

Według agencji dpa, w dotychczasowych dyskusjach na temat faktycznych kosztów ewentualnego usamodzielnienia się Opla wymieniano kwotę od 8 do 9 mld euro.

***

Amerykański koncern samochodowy General Motors (GM) poinformował w czwartek, że zamknął rok 2008 ujemnym wynikiem 30,9 mld dolarów.

Jest to druga co do wielkości roczna strata w 100-letniej historii koncernu. W roku 2007 jego deficyt sięgnął 38,7 mld dolarów.

Dwóch pozostałych partnerów GM z "wielkiej trójki" amerykańskiego przemysłu motoryzacyjnego poradziło sobie w ubiegłym roku nieco lepiej - strata Forda wyniosła 14,6 mld dolarów, zaś kontrolowanego przez fundusz inwestycyjny Cerberus Chryslera 8 mld. Tłem obecnego kryzysu branży jest znaczny spadek popytu, który sprowadził sprzedaż wytwarzanych w Stanach Zjednoczonych samochodów do najniższego od 16 lat poziomu.

W bieżącym kwartale rząd USA wsparł GM kwotą 9,4 mld dolarów. Koncern deklaruje, że dla uniknięcia bankructwa musi najpóźniej w marcu otrzymać dodatkowe środki.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: czwartek | koncern | opel | General Motors

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje