Opel przygotowuje się na zwolnienia

Blady strach padł na pracowników brytyjskiej fabryki Vauxhalla w Ellesmere Port. Zakład, w którym powstają głównie modele Astra z nadwoziem kombi, czekają kolejne redukcje zatrudnienia.

Obecnie w Ellesmere Port zatrudnionych jest około 1800 pracowników. W całej Wielkiej Brytanii Vauxhall zapewnia zatrudnienie blisko 4,5 tys. osób.

Reklama

Już w zeszłym roku nowy właściciel Opla i Vauxhalla - koncern PSA - zapowiadał likwidację 400 etatów w Ellesmere Port. Nie będzie to jednak koniec zwolnień. Brytyjskie media donoszą, że z zapadła decyzja o kolejnych redukcjach obejmujących 250 osób.

Jak już informowaliśmy, redukcja zatrudnienia objąć ma również drugi z zakładów budujących Astrę - polską fabrykę w Gliwicach. Obecnie trwa właśnie przyjmowanie wniosków od pracowników zainteresowanych programem dobrowolnych odejść.

Rozwiązanie umów o pracę nastąpić ma z końcem stycznia. Władze NSZZ "Solidarność" Opel Manufacturing Poland szacują, że z programu skorzysta prawie 200 pracowników: 140 robotników produkcyjnych i 50 "wspierających produkcję" i "nieprodukcyjnych". 

Po przejęciu Opla od General Motors PSA urosło do rangi drugiej motoryzacyjnej siły w Europie. Obecnie europejska sieć fabryk francuskiego koncernu sięga od Portugalii po Rosję i obejmuje 12 zakładów produkujących auta PSA (Citroen Peugeot) oraz 6 budujących modele Opla i Vauxhalla. Identyczną siecią produkcyjną (18 zakładów) na Starym Kontynencie może się dziś pochwalić grupa Renault-Nissan-Mitsubishi. Najwięcej fabryk w Europie - aż 24 zakłady - należy obecnie do Volkswagena.

PR

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje