Nie chce zapalić czy falują obroty?

Macie problem ze swoim samochodem? Zimą nie chce zapalać, pali za dużo, falują wolne obroty?

Teraz nie jesteście już sami ze swoimi kłopotami. Wystarczy do nas napisać, a dobrej rady udzieli nasz ekspert.

Reklama

Oto kolejne Wasze pytania (pisownia oryginalna) i odpowiedzi eksperta

*** Od 8 miesięcy posiadam VW Passat (2006) z silnikiem 2.0 turbo FSI. Chciałbym zapytać jaka benzynę najlepiej lać do takiego samochodu, i czy sa jakieś szczególne wskazania co do sposobu użytkowania samochodów z benzynowym silnikiem turbo aby ten silnik jak najdłużej był w dobrej kondycji?

Generalną zasadą dotyczącą eksploatacji silników turbo jest zwracanie uwagi na temperaturę. W tego typu jednostkach obciążenia cieplne części silników są znacznie większe niż w jednostkach wolnossących. Dlatego bezwzględnie należy unikać ostrego przyspieszania i mocnego wciskania gazu zanim silnik osiągnie właściwą temperaturę pracy. Podobnie po forsownej jeździe należy odczekać (na wolnych obrotach) przed zgaszeniem silnika od 20 s, nawet do minuty, jeżeli samochód jechał bardzo szybko. Jednocześnie należy pamiętać o regularnej wymianie oleju (musi on dobrze smarować turbinę, która jest bardzo rozgrzana i kręci się nawet 150 000 obr./min). Co do benzyny, to bezwzględnie nie wolno stosować niżej oktanowej niż zaleca producent. Jeżeli dopuszcza on zarówno 95 jak i 98 to na 98 samochód będzie miał lepsze osiągi.

*** Witam, moje pytanie nie dotyczy awarii lecz profilaktyki. Otóż mam Peugeota 205 z przebiegiem ponad 300 tys.(diesel). Auto sprawuje się póki co dobrze, jednak chciałbym żeby jeździł jak najdłużej stąd moje pytanie. Czy ceramizery dostępne w ogólnej sprzedaży dają efekt, który opisują czyli lekkie odmłodzenie silnika czy skrzyni biegów i czy warto w to w ogóle pakować kasę. Druga sprawa to olej do skrzyni, to moje pierwsze auto i nie wiem jaki olej tam dać i czy jeżeli od nowości nie był wymieniany to lepiej zostawić tak jak jest czy wymienić (nie mam pewności czy był zmieniany). Dziękuje za ew. odpowiedz i pozdrawiam.

Dodatki do oleju sprawdzają się wtedy, gdy silnik już ledwo chodzi. Jeżeli ciśnienie sprężania i smarowanie są poprawne to nie ma potrzeby ich stosowania. Co do skrzyni biegów to tu opinie są różne. Skłaniam się ku poglądowi, iż dodatki zmniejszające tarcie powodują większe obciążenia synchronizatorów, które do poprawnej pracy wymagają właśnie tarcia.

*** Jestem posiadaczem opla astry 1995r 1.6 na jednopunkcie. Asterce coś odbija jak jest rozgrzana do ok 40-50 stopni nie chce zapalić a jak jest zimna lub gorąca to niema problemu. Wymieniłem świece, palec zapłonu, kopułkę, silnik krokowy, przewody zapłonowe. Po zdjęciu pokrywy nad wtryskiem zauważyłem, że niedostaje paliwa a po 30 min jak ostygnie paliwo już leci i wtedy zapali. Mechanik powiedział, że to wtrysk, ale wtedy zapaliła by na gazie a niestety na gazie też nie pali. Pompa paliwa jest sprawna. A może jest jakieś urządzenie, które powinno zamykać wtrysk a otwierać gaz i u mnie to urządzenie zamyka paliwo a nie otwiera gazu? Ale dlaczego jak jest lekko ciepły?

Tu dużo zależy od rodzaju instalacji gazowej. Te bardziej zaawansowane pobierają sygnał z czujnika temperatury silnika, aby nie było możliwe przełączenie na gaz poniżej pewnej temperatury. Może tu tkwi usterka?

*** Oczywiście ropniak zimą. Mam Seata Leona 1,9 TDI. Od pojawienia się niskich temperatur mam problemy z odpalaniem. Samochód odpala na drugi raz i zawsze nierówno pracuje przez kilka pierwszych sekund. Przebieg samochodu to około 150 000 km. W serwisie dokonano już kontroli przewodów, świec, akumulatora, zbadano również kompresję silnika i o dziwo wszystkie wyniki są bardzo dobre. Problem upatrywano w nieszczelnym "zaworze zwrotnym" (połączenie przewodów wysokiego ciśnienia z pompą wtrysku), który wymieniono za kwotę 200 zł i oczywiście bez zmian. Serwis nie rozkłada rąk, ale zauważam, że już nie ma dobrych pomysłów, bo komputer nie pokazuje błędów i wszystko wygląda OK..

Czy to oznacza, że objawy są już nie do wyleczenia? To obalałoby tezę, iż silniki diesela są bardziej wytrzymałe niż benzyniaki, bo benzyniaki z podobnym przebiegiem nie mają zimą problemów. Czy możecie mi coś poradzić.

Tu warto byłoby sprawdzić ustawienie kąta wyprzedzenia wtrysku (sprawdza się to elektronicznie, odpowiednim teasterem przez złącze diagnostyczne). Jeżeli w silniku był na przykład wymieniany pasek rozrządu i potem nie ustawiano kąta wtrysku to zimą może to dawać znać o sobie.

*** W ubiegłym roku na wakacjach miałem "pecha" i urwałem pasek rozrządu. Silnik był naprawiany (wymiana wszystkich zaworów, itd.) Od kilku miesięcy po przejechaniu bardzo różnej ilości kilometrów (koniecznie rozgrzany silnik), tylko na wolnych obrotach, zapala mi się (czasami, ale ostatnio coraz częściej!) lampka kontrolna ("czerwona konewka") wskazująca na ... No właśnie co? Stosuję olej półsyntetyczny Shell 10W/40. Mój mechanik mówi, żebym się nie przejmował.

Zapalanie się lampki ciśnienia oleju to niepokojący objaw. Powodów może

być kilka: albo silnik jest już skrajnie wyeksploataowany, albo jest jakiś problem z pompą oleju, albo uszkodził się czujnik ciśnienia. Nie należy nad tym przechodzić do porządku dziennego, tylko znaleźć przyczynę.

*** Posiadam audi a4, 2001r., 1.9 tdi, 116KM, 190 tys. km, skrzynia tiptronic, czasami zdarza się ze powyżej 3000 obr/min auto kompletnie tarci moc i jest strasznie "mułowate", jednak po ponownym odpalenieu silnika wszystko jest ok. Zauważyłem również, że na 5 biegu auto nie ma najlepszego przyspieszenia. co to może być za przyczyna i jaki jest orientacyjny koszt naprawy?

Pierwszą rzeczą, jaką należałoby sprawdzić jest elektronika. Być może (i na to wygląda), że silnik z jakiegoś powodu wchodzi w tryb awaryjny. Po zgaszeniu silnika następuje tzw. reset komputera i na jakiś czas wszystko wraca do normy. Powodów może być kilka, związanych zarówno z elektroniką, jak i z turbodoładowaniem. Należy podjechać autem do warsztatu specjalizującym się w diagnostyce TDI-ków.

*** Posiadam mercedesa c klasa z 95 roku silnik 2.2D 95 KM o przebiegu 250 tys. Mam go od roku i od wakacji zaczęły dziać się dziwne rzeczy. Początkowo silnik podczas szybkiego przyspieszania lekko na ułamek sekundy drgał, lecz to nic nie przeszkadzało, być może było to złe paliwo więc zacząłem tankować na renowmowanych stacjach, i?... jest coraz gorzej. Samochód coraz ciężej odpala, gaśnie i ma bardzo nierówne obroty tuż po odpaleniu i bardzo mocno dymi, na trawie pozostaje czarna sadza. Po kilku-kilkunastu sekundach wraca wszystko do normy. Czy może winą są zaworki od pompy i paliwo się cofa? A może źle jest dostarczane? Wszystkie filtry sąa wymienione. Może to wtryski? Co mam zrobić i gdzie najlepiej udać się w celu sprawdzenia?

Jeżeli jest to silnik na pompie wtryskowej (a nawet tych było kilka wersji: Bosch, Lucas itp) to problem może tkwić w samej pompie wtryskowej, albo wtryskiwaczach. Niestety samemu nie da się tego zdiagnozować, trzeba się z tym udać do warsztatu specjalizującego się w naprawach takich pomp (np. do któregoś z serwisów Boscha).

Napisz do nas na adres: motoryzacja@firma.interia.pl, a fachowej porady udzielą specjaliści z tygodnika "Motor".

Dowiedz się więcej na temat: chcę | olej | paliwo | auto | problem | silnik | Nie

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje