Moda na kombi. Praktyczne i równie ładne

W połowie bieżącego roku do salonów Hyundaia w Polsce trafiły pierwsze egzemplarze nowego modelu i40 - dynamicznie wyglądającego auta klasy średniej.

Hyundai zachował się jednak dość niespodziewanie. Najpierw wprowadził na rynek i40 w wersji kombi... a dopiero później zamierza zaprezentować swój nowy model w wersji sedan. Jednorazowe wyłamanie się z konwencji czy odpowiedź na rosnącą popularność aut typu kombi?

Reklama

Jeszcze 10-15 lat temu oferta producentów samochodów, jak i proces wprowadzania na rynek nowych modeli aut wydawały się znacznie bardziej przejrzyste. Poszczególne modele sztywniej niż obecnie przyporządkowane były bowiem do konkretnych segmentów rynkowych.

Jeśli chodzi o auta kompaktowe oraz klasy średniej, każdy kolejny model był zazwyczaj wprowadzany do sprzedaży najpierw w wersji hatchback oraz sedan, a dopiero później kombi (lub od razu we wszystkich trzech wersjach razem) i czasami także w innych odmianach - usportowionych, z napędem 4x4 itp.

Podział na poszczególne typy nadwozia i związane z nimi przeznaczenie pojazdów również był stosunkowo przejrzysty - kierowcy potrzebujący większego bagażnika decydowali się przeważnie na sedany, a ci przewożący jeszcze więcej bagażu na auta typu kombi.

Do akcji wkroczyły jednak minivany, SUV-y, crossovery i obecnie wybór samochodu, jak najlepiej dopasowanego do naszych potrzeb, zajmuje znacznie więcej czasu. Mimo boomu na SUV-y w minionej dekadzie, klasyczne "kombiaki" wciąż mają się jednak dobrze, a nawet lepiej niż jeszcze kilkanaście lat temu.

Stylistyka

W latach 90. auta typu kombi nie wzbudzały przeważnie żadnych emocji - ot, samochody osobowe z dodatkową, często nieco sztucznie "nadmuchaną" przestrzenią bagażową z tyłu. Auta bez polotu, lecz o niekwestionowanych walorach użytkowych. Wybór "kombiaka" nie był podyktowany emocjami, ale rozsądkiem i potrzebą przewiezienia co jakiś czas psa, sprzętów gospodarstwa domowego, czy też ton bagażu podczas wakacji z gromadką dzieci. Między innymi jednak właśnie na skutek rosnącej popularności SUV-ów i minivanów projektanci aut typu kombi musieli wziąć się do pracy.

Rezultaty widać na ulicy - od kilku lat wprowadzane na rynek kombi nie wyglądają już jak karawany, lecz przykuwają uwagę atrakcyjną stylistyką.

- Samochody marki Volvo zawsze kojarzyły się z bezpiecznymi, rodzinnymi autami typu kombi. Nie wzbudzały one jednak emocji. Obecnie produkowane modele kombi marki Volvo, takie jak V50 i V60, nadal są niezwykle bezpiecznymi i komfortowymi pojazdami, w które bez problemu zapakuje swoje bagaże cała rodzina i wyjedzie na wakacje. Jeśli jednak chodzi o stylistykę, auta te nie ustępują już zupełnie swoim odpowiednikom w wersji sedan. Co więcej, niektórzy klienci twierdzą nawet, iż kombi są po prostu ładniejsze - mówi Filip Wodziński, dyrektor działu sprzedaży w salonie Volvo Auto Bruno w Szczecinie.

Oszczędność

Pomieścić rodzinę z bagażami w aucie to spory wyczyn. Przy obecnych cenach paliw coraz większą sztuką jest też wygospodarowanie w rodzinnym budżecie odpowiednich kwot na paliwo. Auta typu kombi są większe, cięższe i zazwyczaj przewożą również znaczne ilości bagażu.

Starsze "kombiaki" palą więc zazwyczaj więcej, aniżeli ich odpowiedniki o nadwoziu sedan lub hatchback, lecz w przypadku najnowszych modeli różnice te są minimalne... lub żadne. Mimo iż atrakcyjne kształty współczesnych aut typu kombi (zaokrąglony tył pojazdu, opadająca linia dachu) rzutują w pewnym stopniu na pojemność przestrzeni bagażowej, lepsza aerodynamika korzystnie wpływa na zużycie paliwa.

Nie bez powodu też najczęściej wybieranymi jednostkami napędowymi przy zakupie nowych "kombiaków" są nowoczesne turbodiesle - silniki niezwykle ekonomiczne i oferujące przyzwoite osiągi. Producent nowego forda focusa, którego poprzednie wersje o nadwoziu typu kombi są w Polsce jednymi z najpopularniejszych "kombiaków", podaje identyczne dane dotyczące spalania zarówno dla wersji kombi, jak i sedan oraz hatchback. W przypadku najmocniejszego motoru focusa, 163-konnego silnika 2.0 TDCi, spalanie w cyklu mieszanym wynosić ma jedynie 5 l/ 100 km.

Podobnie sprawa wygląda w przypadku nowoczesnych silników Diesla innych producentów.

Decydując się więc na zakup kombi nie musimy z góry zakładać, że spalanie zawsze będzie większe, aniżeli w przypadku odpowiednika danego modelu w wersji sedan lub hatchback. Wielkość spalania zależy przede wszystkim od naszego stylu jazdy oraz liczby pasażerów i ilości bagażu, który przewozimy.

Koszty

Skoro nowoczesne auta typu kombi palą tyle, co i ich odpowiedniki o nadwoziu hatchback lub sedan, wyglądają równie dobrze (a czasami nawet i lepiej), co może zniechęcać do zakupu auta większego i o wiele bardziej praktycznego?

Powodem jest oczywiście cena. Dodatkowa przestrzeń bagażowa i związane z nią możliwości przewozowe kosztują. W przypadku wspomnianej wcześniej najnowszej generacji focusa różnica między kombi a hatchbackiem wynosi 3 tys. zł. Jeżeli często przewozimy dużo bagażu lub towaru, a nie chcemy decydować się na zakup stosunkowo mało atrakcyjnego pojazdu półdostawczego, i tak nie mamy wyboru. Jeżeli jednak dodatkowa przestrzeń bagażowa byłaby wprawdzie przydatna, lecz po wstępnych kalkulacjach niekonieczne warta kilku tysięcy złotych dopłaty, musimy trochę bardziej nagłowić się przy zakupie.

Dealerzy oferują bowiem różnego rodzaju zniżki oraz promocje, dzięki którym kombi kosztuje sporo taniej, aniżeli auto o klasycznym nadwoziu typu sedan. Dysproporcje cenowe pomiędzy sedanami a hatchbackami są szczególnie widoczne w klasie premium. Tutaj za kombi trzeba już przeważnie dopłacić ponad 10 tys. zł.

Jeżeli jednak zdecydujemy się na nową limuzynę o nadwoziu kombi z poprzedniego rocznika, możemy zaoszczędzić ponad... 50 tys. zł.

- Różnice w cenie pomiędzy autami kombi klasy premium z obecnego i zeszłego rocznika są bardzo duże. Przykładowo, mercedes klasy E w wersji kombi, z silnikiem 250 CDi (204 KM), w bogatej wersji wyposażenia Avantgarde kosztuje 173 356 zł netto w przypadku auta nowego, lecz wyprodukowanego w roku 2010. To 51 tys. zł mniej od kwoty podanej w cenniku aut z rocznika 2011 r. - wyjaśnia Klaudiusz Czerwiński, kierownik sprzedaży w salonie Auto-Studio w Łodzi.

Różnorodność wyboru

Decydując się na zakup auta typu kombi możemy swobodne wybierać w szerokiej gamie silników oraz wersji wyposażenia. Jeśli zależy nam na oszczędnym przemieszczaniu się, z pewnością wybierzemy jeden z turbodiesli - silników oferujący przyzwoite osiągi, a przy tym niskie spalanie.

Jeśli jednak potrzebujemy kombi ze sportowym zacięciem, także nie będziemy mieli problemu ze znalezieniem auta, które swoją mocą spokojnie może konkurować z nie jednym autem sportowym.

Czasy, kiedy kombi kojarzyło się nudnym autem rodzinnym lub dostawczym, to już przeszłość. Dziś to połączenie wygodnej limuzyny i / lub szybkiego sportowego auta oferującego ogromną ilość miejsca na bagaże. Jeśli więc poszukujemy samochodu, który łączy w sobie wszystkie wspomniane wyżej cechy, kombi wydaje się dobrym wyborem. W przeciwieństwie bowiem do niekiedy przesadnie ostentacyjnych SUV-ów, większość aut typu kombi cechuje bardziej dyskretny, lecz wciąż dynamiczny i elegancki wizerunek.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje