Co łączy Q3, freemonta, bmw, themę, astrę, zafirę i yarisa?

Organizacja Euro NCAP poddała testom zderzeniowym kolejne, nowe modele samochodów.

Wśród przetestowanych samochodów znalazły się: audi Q3, BMW 1, chevrolet captiva, fiat freemont, ford ranger, hyundai veloster, mercedes klasy M, ople: astra i zafira tourer, lancia: thema i voyager oraz toyota yaris.

Reklama

Tym razem obyło się bez wpadek. Wszystkie modele zaprezentowały równy wysoki poziom, a maksymalną ocenę pięciu gwiazdek otrzymało aż 11 pojazdów.

Jeden czterogwiazdkowy

Jedynym wyjątkiem (cztery gwiazdki) okazała się lancia voyager. Ten samochód to efekt mariażu Fiata z Chryslerem - auto zbudowane na bazie chryslera grand voyager. O wynik testu można było się obawiać, bowiem model ten nigdy w testach dobrze nie wypadał. W 1999 roku samochód oceniono na dwie gwiazdki, co gorsza jednak, poprzednia generacja w 2007 roku otrzymała również tylko dwie gwiazdki, z czego jedną skreślono!

Amerykanie wyciągnęli jednak wreszcie odpowiednie wnioski i nowa konstrukcja okazała się już znacznie lepsza. Co prawda nie jest to jeszcze światowa czołówka, ale cztery gwiazdki nie są powodem do wstydu.

Na uwagę zasługuje również fakt, że dwie kolejne konstrukcje oparte na samochodach koncernu Chrysler, czyli lancia thema (chrysler 300) i fiat freemont (dodge journey)zdobyły po pięć gwiazdek.

Rekordowy ford ranger

Pominąć nie można również wyniku forda rangera. Ten model okazał się pierwszym w historii Euro NCAP pickupem, który zdobył pięć gwiazdek. Samochód został opracowany w... australijskim oddziale Forda i okazał się znacznie lepszy od poprzedniej generacji, która uzyskała tylko dwie gwiazdki. Warto zwrócić uwagę na świetny rezultat w zakresie ochrony pieszych (81 proc.), co jest rekordem w tej klasie samochodów.

Będzie trudniej o pięć gwiazdek

Dodajmy, że w przyszłym roku, by uzyskać sumaryczną ocenę pięciu gwiazdek, samochód będzie musiał w zakresie ochrony pieszych osiągnąć wynik przynajmniej 60 proc. W tej serii testów, poza rangerem, udało się to jeszcze tylko BMW 1, mercedesowi M i toyocie yaris.

Jednak producenci już teraz przywiązują coraz większą uwagę do kwestii bezpieczeństwa pieszych. Wystarczy stwierdzić, że fiat freemont, mercedes klasy M i lancie thema oraz voyager posiadają tzw. aktywną maskę silnika. Rozwiązanie polega na tym, że zamontowane w zderzaku czujniki wykrywają fakt potrącenia pieszego, wówczas specjalne siłowniki podnoszą maskę od strony szyby, dzięki czemu z jednej strony siła, z jaką głowa pieszego uderzy w pokrywę silnika jest mniejsza, a z drugiej strony - zwiększa się odległość między maską, a twardymi elementami w komorze silnikowej.

Jednocześnie prowadzone są intensywne prace nad elektronicznymi systemami, zwiększającymi bezpieczeństwo aktywne, a więc takimi, które nie tyle minimalizują skutki wypadku, co pozwalają go uniknąć. Obecnie w droższych samochodach (np. Volvo, Mercedes, BMW) już można spotkać systemy, które potrafią w ciemności wykryć pieszego, poinformować o tym kierowcę, a także uruchomić samoczynnie hamulce.

Zobacz, jak producenci samochodów pracują nad bezpieczeństwem pieszych:

Dowiedz się więcej na temat: Alex Minsky | Zafira | modele

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje