Będzie kara dla Orlenu?

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wszczęła postępowanie antymonopolowe przeciwko PKN Orlen oraz jego dystrybutorom.

Spółkom zarzucono wspólne ustalanie cen paliw.

Reklama

Postępowanie zostało wszczęte po analizie rynku paliw przeprowadzonej przez UOKiK. W jego trakcie Urząd sprawdzi, czy postanowienia umów stosowane przez spółkę i jej dystrybutorów - stacje paliw w Krasnymstawie i Lechowie - mają charakter antykonkurencyjny.

PKN Orlen jest jedną z największych korporacji przemysłu naftowego w Europie Środkowo-Wschodniej. Zajmuje się przerobem ropy naftowej m.in. na: benzynę bezołowiową, olej napędowy i paliwo lotnicze, a także ich dystrybucją.

Paliwo sprzedawane jest zarówno na stacjach należących do spółki jak i tych, z którymi PKN Orlen ma zawarte tzw. umowy patronackie.

Wątpliwości Urzędu budzą warunki, na jakich stacje benzynowe współpracują z koncernem. W szczególności dotyczy to postanowień przyznających PKN Orlen prawo do ustalania detalicznych cen sprzedaży silnikowych paliw płynnych stosowanych przez jego kontrahentów.

Zgodnie z ustawą o ochronie konkurencji i konsumentów postępowanie antymonopolowe powinno zakończyć się nie później niż w terminie pięciu miesięcy od dnia jego wszczęcia. W przypadku potwierdzenia zarzutów Prezes UOKiK może nałożyć na przedsiębiorców kary finansowe w wysokości do 10 proc. ubiegłorocznych przychodów.

To nie jedyne postępowanie prowadzone przez UOKiK przeciwko PKN Orlen. W grudniu 2006 roku Prezes Urzędu nałożył na spółkę karę w wysokości 14 mln zł za nadużycie pozycji dominującej. Ponadto UOKiK wyjaśnia, czy w trzech innych sprawach działania PKN Orlen mogą naruszać prawo antymonopolowe.

Dowiedz się więcej na temat: UOKiK | kara | Orlen | postępowanie | PKN Orlen S.A.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje