Auto jest rzeczywiście nieduże - liczy 3,95 metra długości i 1,74 m szerokości, a zatem swoimi wymiarami nie odbiega od wersji trzydrzwiowej, przy identycznym wręcz rozstawie osi (247 cm). I zgrabne - jego sylwetka jednoznacznie wskazuje na bliskie pokrewieństwo z całą rodziną Audi. A także, dzięki użyciu w konstrukcji nadwozia ultrawytrzymałej stali, lekkie - z silnikiem 1.2 TFSI waży 1065 kg.
Premiera audi A1 sportback
W Polsce nabywca A1 Sportback może wybierać wśród sześciu różnych konfiguracji: 1.2 TFSI (benzyna, 86 KM, 5-biegowa skrzynia manualna), 1.4 TFSI (benzyna, 122 KM, 6-biegowa skrzynia manualna lub siedmiobiegowa przekładnia dwusprzęgłowa S tronic, sterowana w trybie automatycznym lub ręcznie), 1.6 TDI (diesel, 90 KM, 5-biegowa skrzynia manualna lub S tronic) oraz 1.6 TDI (105 KM, 5-biegowa skrzynia manualna). W późniejszym terminie mają pojawić się dwie kolejne wersje silnikowe: 2.0 TDI 143 KM oraz 1.4 TFSI 140 KM; ten ostatni z technologią "cylinder on demand", czyli możliwością czasowego odłączania dwóch spośród czterech cylindrów, co ma obniżyć średnie zużycie paliwa do 4,7 l na 100 km). Każdy powinien zatem znaleźć coś dla siebie.
Dodajmy, że są to silniki nowoczesne, a zatem również oszczędne. Według danych producenta, najsłabsza benzynówka ma spalać średnio 5,1 litra paliwa na 100 km, a słabszy diesel z manualną skrzynią biegów zaledwie 3,8 l/100 km.

INTERIA.PL
Osiągi? Najsłabsza benzynówka, którą testowaliśmy podczas europejskiej prasowej premiery w okolicach hiszpańskiej Gerony, rozpędza się od 0 do 100 km na godzinę w ciągu 11,9 sekund, maksymalnie do 180 km/godz. 1.4 TFSI odpowiednio: 9 s i 203 km/godz. 1.6 TDI 90 KM: 11,6 s i 182 km/godz. 1.6 TDI 105 KM: 10,7 s i 190 km/godz.
Wszystkie te silniki napędzają oczywiście koła przednie. Auto prowadzi się bardzo pewnie, m.in. dzięki bezpośredniemu elektrohydraulicznemu układowi kierowniczemu i zawieszeniu, w którym zastosowano sprawdzone rozwiązania techniczne: z przodu kolumny McPherson, z tyłu belka skrętna. Miłośnicy dynamicznej jazdy mogą zamówić wersję małego audi z bardziej sportowymi nastawami.Audi A1 Sportback to samochód klasy premium, przeznaczony, w warunkach zachodnioeuropejskich dla młodych, zamożnych mieszkańców dużych miast - singli, par, oraz rodzin z jednym lub dwojgiem małych dzieci. Ów młodzieńczy duch przejawia się m.in. w możliwości zamówienia dwukolorowego nadwozia z kontrastowo polakierowanym dachem, ale przede wszystkim w bardzo bogatym, chociaż w znacznej części opcjonalnym, wyposażeniu z zakresu tzw. infotainmentu.
Obejmuje ono m.in. obsługiwany poprzez komunikaty głosowe system MMI z twardym dyskiem, nawigacją, 6,5-calowym ekranem wyświetlającym wysokiej rozdzielczości trójwymiarową grafikę map i zdjęcia z Google Earth, telefon samochodowy z Bluetooth, łącze internetowe, pozwalające odbierać cyfrowe programy radiowe itp.

INTERIA.PL
Nie zapomniano także o wyrafinowanych, eleganckich akcentach we wnętrzu auta, mających przypominać detale znane z kabin samolotów i luksusowych jachtów. Za dodatkową opłatą można na przykład zamówić specjalnie polakierowane dysze wentylacyjne. Szczególnie wymagający miłośnicy muzyki mogą zafundować sobie wyposażony w 14 głośników system audio firmy BOSE o mocy 465 watów.
Młodych rodziców zainteresuje zapewne również wielkość bagażnika. Otóż jego pojemność standardowo wynosi 270 litrów, która po złożeniu oparć tylnych siedzeń, dzielonych w stosunku 1/3 do 2/3, wzrasta do 920 l.
Najtańsze A1 Sportback kosztuje 69 500 zł. Za te pieniądze dostaniemy auto z silnikiem benzynowym 1.2 TFSI, standardowo polakierowane, z centralnym zamkiem, kompletem poduszek powietrznych, systemem start-stop, ESP, elektrycznie ustawianymi lusterkami, radiem "Chorus". Ksenony kosztują 4190 zł, światła tylne LED - 1160 zł, manualna klimatyzacja - 4140 zł, sportowe zawieszenie - 920 zł, system MMI Navigation plus - 12 190 zł, autotelefon on-line - 3270 zł. Kupując bogato wyposażone auto z mocniejszym silnikiem łatwo przekroczymy poziom 100 tys zł.Jak widać, tanio nie jest, ale luksusowa marka musi się cenić. Nawet w przełożeniu na najmniejszy sygnowany przez nią pojazd.









~XF
~hehe
~ggty
kosztuje?
~WAW
klasa:) dobre na taksówke;)do miasta i tyle
Za te Pieniądze można cos przyzwoitszego kupic ;)
...
~xjs
~e
jestem zadowolona super miejskie autko
~e
Polacy uwielbiaja 20 letnie auta i takie kupuja a ppzniej strach ulicami jedzic
~WIES PL
~a
haha - to dobre, po pięciu latach to już szroty a nie fiaty, a jeśli chodzi o volkswagena - to c...
~Doswiadczony
~obywatel
maluszek...PRZEWARTOŚCIOWANY!!!
~kl
mieć pieniądze.
Jak cię nie stać biedaku jeden z drugim to nie piszcie głupot.
~Nie biedny.
takie nie rewelacyjne cos wywalic 100 tys.
~fallenangel
~klient
salonu , ale takiego złomu i szrotu to więcej w życiu nie kupię
~qaz
~robW1972
~ja
~xxx
~roth...
sising-renault 5 turbo(30 lat temu)-prestiz-only INFINITI-audi *-*hehe
~ty
~leon
~Q7
~mag
żarty , wstydził bym się coś takiego sprzedawać.
~józef
niedawno wprowadzili się ze wsi a których stać najwyżej na koło od VW
~obserwator
stanie zapłacić (gdybym oczywiście rzeczoną sumą dysponował) ale brak w standardzie choćby ręczn...
~DD
wyposażenie, rodzaj tapicerki, kolor do swoich potrzeb, wymagań, gustu. Nie każdemu zależy na el...
~iq
dodaj komentarz »wszystkie wątki »