Na początku może wyjaśnijmy obecność niewielkiego emblematu GT na grillu naszej testówki. Oznaczenie to zazwyczaj kojarzy się z wersjami o sportowym zacięciu, jak więc wytłumaczyć obecność diesla pod maską, na dodatek sprzężonego z automatem? Pamiętajmy, że GT to skrót od Gran Turismo - wielkiej podróży. Kiedy zatem mówimy o "aucie klasy GT", mamy na myśli wygodny i szybki pojazd, idealny na dalekie wyprawy. A ponieważ nasza 508-ka ma za sobą już kilka dłuższych wyjazdów, możemy z czystym sumieniem stwierdzić, że nadaje się ona do nich wyśmienicie.

INTERIA.PL
To zasługa chociażby niezłej ilości miejsca w środku. Największa limuzyna Peugeota nie jest z pewnością liderem w klasie, ale mając 4,8 m długości potrafi zapewnić komfortowe warunki podróżowania w obu rzędach siedzeń. Również bagażnik, choć mniejszy niż na przykład w passacie, wystarcza na dłuższe wyjazdy (515 l). Przypominająca passata jest natomiast deska rozdzielcza - wszystko jest tu uporządkowane, a zastosowane materiały są wysokiej jakości. Niestety, podobnie jak w volkswagenie, próżno szukać jakiegoś kolorystycznego urozmaicenia - czerń jak okiem sięgnąć. Największą wadą wnętrza jest jednak brak schowków (poza tymi przed pasażerem i w podłokietniku). Niestety, w wersjach z nawigacją i podgrzewaniem foteli nie znajdziemy nawet małej wnęki w tunelu środkowym. Jeśli ktoś lubi mieć pod ręką telefon, pozostaje trzymać go w... popielniczce.
Podczas dłuższych wypraw najlepiej sprawdza się mocny diesel i taki też zastosowano w wersji GT. Jednostka o pojemności 2,2 l, mocy 204 KM i rozwijająca 450 Nm momentu obrotowego, pozwala na bezstresowe wyprzedzanie, nawet z kompletem pasażerów. Musimy tylko pamiętać o tym, że seryjny w tej wersji automat, potrzebuje chwili na zastanowienie, zanim zredukuje bieg. Warto zatem przed wyprzedzaniem przełączyć skrzynię w tryb sportowy, albo samodzielnie zredukować bieg łopatkami za kierownicą. Nic nie poradzimy za to na chwilę wahania podczas ruszania - przy szybkim włączaniu się do ruchu, trzeba uwzględnić dodatkowe 2 s, których potrzebują silnik i skrzynia na uzgodnienie, co konkretnie oznacza w pełni otwarta przepustnica. Z tego też powodu sprint do "setki" nieco rozczarowuje - 8,4 s to niezły wynik, ale nie przy tak dużej mocy. Dobrze, że chociaż spalanie wypada dość korzystnie - w mieście około 9 l, zaś w trasie nawet 6 l na 100 km.

INTERIA.PL
Biorąc pod uwagę niezbyt sportowe osiągi, trudno odpowiedzieć na pytanie dlaczego Peugeot zadał sobie trud, aby modyfikować zawieszenie specjalnie dla tej wersji - standardowe 508-ki mają z przodu tradycyjne kolumny McPhersona, zaś odmiana GT zawieszenie dwuwahaczowe. Zmianę tę łatwo jednak docenić - topowa wersja prowadzi się odrobinę lepiej od słabszych sióstr, które bynajmniej nie mają się czego wstydzić. Dodatkową przyjemność z szybkiego pokonywania zakrętów daje układ kierowniczy, który nie odznacza się może nadzwyczajną precyzją, zwłaszcza w środkowym położeniu, ale potrafi zachęcić do bardziej entuzjastycznego operowania przyjemnie leżącą w dłoniach, spłaszczoną u dołu kierownicą.

INTERIA.PL
Co równie ważne, pomimo świetnych właściwości jezdnych, 508 pozostaje przyjemnie komfortowy. Tak nam się przynajmniej wydaje - nasz egzemplarz porusza się na opcjonalnych 19"(!) alufelgach, które skutecznie obniżają komfort jazdy. Nie jest on zły, ale zdecydowanie polecamy wybór ogumienia bardziej pasującego do polskich dróg. Intuicja podpowiada nam, że 508 na 17" kołach zadowoli wszystkich, lubiących wygodną jazdę.
Skoro już o wygodzie mowa, nie możemy zapominać o, coraz liczniejszych w tej klasie, dodatkach. O komfort w naszym egzemplarzu dba 4-strefowa klimatyzacja, ogrzewanie i wentylacja postojowa, elektrycznie sterowane i podgrzewane fotele, ale niewiele więcej. Brakuje niejednej opcji oferowanej przez konkurencję, jak chociażby adaptacyjne zawieszenie, aktywny tempomat, czy kamera cofania, bardzo przydatna w aucie tej wielkości. Nie znajdziemy również gadżetów z zakresu bezpieczeństwa, takich jak monitorowanie martwego pola za samochodem, czy ostrzeganie przed niezamierzonym przekroczeniem linii. Wszystkie te dodatki znajdziemy w wielu kompaktach, więc limuzyna Peugeota pod tym względem znajduje się w tyle za konkurencją.Całkiem korzystnie wypada za to stosunek ceny do wyposażenia testowanego egzemplarza. Odmiana GT chwilowo jest niedostępna (brak skrzyń biegów, spowodowany tsunami w Japonii), ale według cennika udostępnionego przed premierą modelu na polskim rynku, za topową 508-kę w wersji sedan przyjdzie nam zapłacić 134 tys. zł. W zamian otrzymamy elektrycznie sterowane, podgrzewane fotele, system nawigacji, ksenony, 18" alufelgi, bezkluczykowe uruchamianie silnika i 2-strefową klimatyzację. Za podobnie wyposażonego passata, któremu 508 właściwie w niczym nie ustępuje, zapłacimy 23 tys. zł więcej.
Tak jak napisaliśmy we wstępie, to dopiero początek pobytu nowej limuzyny Peugeota w naszej redakcji, więc jeszcze nie raz o niej przeczytacie. Już teraz jednak wiemy, że będzie to jeden z naszych ulubionych towarzyszy na długie trasy i nie tylko.
Michał Domański










~CC
nowego Volkswagena CC. Akurat podobne rozmiary i przeznaczenie rynkowe, choć CC już celuje w Aud...
~R1_BMWM5
którym miejscu ;) stare golfy będą go brać na drodze. Ani w tym luksusu bo po wnętrzu widać że p...
~C-Klasa
którzy myślą już o miejscu na cmentarzu.
~Pawel
opel to dno (ciagłe naprawy). Peugeot jest super bezawaryjny. Lepszy i ze smakiem o czym trudno ...
~C-Klasa
młotkiem w szopce przez francuzików bez jaj. Niemieckie samochody są dla prawdziwych facetów. "s...
~ssc
miał na liczniku 500 000 to napiszcie jak sie sprawuje
~xx
Wtedy już dawno kazdy gruchot powinien być złomowany... Albo jeździ nim jakaś biedota z kraju tr...
~excifan
maski? Jak moje Volvo V70.
Zapraszam na porównanie. Już nie ma prawdziwych samochodów i nie będ...
~xx
tam już nie ma :-)
~Cezar
motoryzacyjny (motoryzacyjny?) a kto rozmawia przez telefon w trakcie jazdy trzymając telefon w ...
~sf
tym telefonem :D Przecież właśnie o to, że ma go gdzie położyć w aucie, a nie o jakąś rozmowe. J...
~pszczółkaprawdziwa
sowa:)
Sowa do skowronków;)
~jacek
porownywalnej cenie co peugeot i jest za(...) pod kazdym wzgledem.Czytajac niektore komentaze od...
~raj
ani zarowki.Amatorzy niemieckich aut zastanowcie sie.
~STRA
/50km mam taki a pali jak smok tyle w temacie
~jko
~kristoff n.
kolejny francuski szajs powiem więcej nigdy nie kupiłbym takiego auta u nas w Chicago tzn. w sta...
~wacław
ale niedlugo wam tez sie skonczy litraz 6 i inne wielkosci ciagnikow siodłowych:) a ile sie nie ...
~as
~tyszanin
Diesel wymięka przy 2,0 benzynie
~norweg
pełna, przejedźcie plus minus 50km i zalejcie znowu do pełna. Wskaźnik paliwa już nigdy więcej w...
~AAA
przysiądz że nie widziałem znaczka peugot na kierze i masce, a więc poprawiam:
Piękna podróba AU...
~Marek
cenę to można się poważnie zastanowić nad tym samochodem.
~ursus
aóto! Ale BMW to jest klasa a insze to śmieć
~DD
poniżać inne marki samochodów tylko nie te, którymi jeżdżą. Auto niemieckie czy francuskie to kw...
~surffuks
508-kę:
może nie ma schowka na CD i na Telefon bo go nie potrzebuje!
Otóż ma świetny moduł Bluet...
~ahh
masz pewność ze jak coś padnie, to łatwo się da naprawić - tyle w nich awarii że ludze znają je ...
~motor.
pewnie taki jak ty sam a ludzie co jezdza niemieckimi to glupole atys najmadrzejszy .
dodaj komentarz »wszystkie wątki »