Salon na kółkach

Na salonie samochodowym w Genewie Nissan zaprezentuje po raz pierwszy prototyp o nazwie Chappo. To niezwykły projekt, ponieważ został zaprojektowany od wewnątrz na zewnątrz - to układ wnętrza podyktował ostateczny kształt i formę nadwozia. I chociaż ten mały, trochę asymetryczny pojazd miejski posiada nietypowy kształt bryły nadwozia, dalece bardziej istotne jest to, co konstruktorom Nissana udało się osiągnąć w jego środku.


Chappo to studium pojazdu przyszłości, wyprzedzające swój czas i wychodzące naprzeciw zapotrzebowaniom dorastającej teraz generacji młodych ludzi, dla których samochód będzie znaczył coś więcej, niż zwykły środek transportu. Generacji, dla której pojazd stanie się miejscem wspólnych spotkań - miejscem dającym większą swobodę niż dom, czy biuro.

Reklama

Wizją, jaka przyświecała projektantom Chappo było stworzenie pojazdu o dwóch osobowościach: auta spełniającego konwencjonalny warunek mobilności, ale zarazem zapewniającego prywatną przestrzeń dla pracy i odpoczynku. Rezultatem tych wysiłków jest samochód o zwartej formie, którego wnętrze osiągnęło niespotykany dotąd poziom funkcjonalności.

Stylizacja wnętrza wyraźnie nawiązuje do swych japońskich korzeni, jednak zinterpretowanych w sposób niezwykle nowoczesny i futurystyczny. To pojazd, który dzięki swemu pojemnemu i bogato wyposażonemu wnętrzu stał się "salonem na kołach" , miejscem, w którym można równie dobrze pracować, jak i wypocząć, słuchać muzyki, oglądać filmy, czy też "żeglować" po internecie i grać w interaktywne gry. Innymi słowy, Chappo to pojazd, który na nowo interpretuje życie w różnych wymiarach przestrzeni świata przyszłości.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje