Półtoraroczne dziecko zmarło po wielu godzinach w aucie. Zapomniano o nim?

Do tragicznego zdarzenia doszło dzisiaj w Szczecinie. Najprawdopodobniej na skutek roztargnienia matki, półtoraroczny chłopiec spędził wiele godzin zamknięty w samochodzie. Nie przeżył tego.

Matka zapomniała o dziecku w samochodzie?

Jak podało RMF FM, według nieoficjalnych informacji, 38-letnia kobieta rano zawiozła starsze dziecko do przedszkola. Pojechała później do pracy i tam zostawiła samochód. 

Przed godziną 17. odebrała z przedszkola starsze dziecko i udała się do żłobka po młodszego syna. Tam dowiedziała się, że dziecka w tym dniu nie przywiozła do placówki. 

Po powrocie do samochodu okazało się, że na tylnym siedzeniu pasażera znajduje się półtoraroczny chłopiec, który cały ten czas spędził w samochodzie kobiety. Dziecko nie dawało oznak życia. 

Dziecka nie dało się uratować.

Wezwani na miejsce ratownicy podjęli próbę reanimacji, ale niestety nie przyniosła ona rezultatu. 

Reklama

Na miejscu pracuje prokurator. Rodzinę objęto pomocą psychologiczną. 

***

RMF/INTERIA
Dowiedz się więcej na temat: dziecko w samochodzie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy