Przejdź do głównej części strony

× m.interia.pl

Korzystasz z urządzenia mobilnego? Wybróbuj wersję Interii,
zaprojektowaną specjalnie dla Twojego urządzenia.

×

Treść dostępna również w wersji mobilnej
na m.interia.pl oraz w aplikacjach na iOS i Android

Nago za kierownicą

Ten artykuł możesz przeczytać również w wersji mobilnej »
Nago za kierownicą

Upały, jakie od kilku dni panują w większości regionów Polski, cieszą z pewnością urlopowiczów, ale bez wątpienia mogą martwić kierowców. Wysokie temperatury przyczyniają się do wielu wypadków. Wszak upał ma wpływ na naszą koncentrację za kółkiem.

Podczas takich dni szczególnie powinni uważać kierowcy cierpiący na cukrzycę, chorobę wieńcową czy nadciśnienie tętnicze. Jak radzą lekarze - wybierając się w podróż, należy zaopatrzyć się w odpowiednie lekarstwa, a także dużo pić, bo zaburzenia elektrolitowe, zaburzają koncentrację.

Ale są i tacy, którzy cieszą się z wysokiej temperatury. To dealerzy samochodów. Jeszcze nigdy - jak przyznają - nie było takiego boomu na auta z klimatyzacją.

Dla tych, których nie stać na dokupienie przyjemnego chłodu, dobra wiadomość. Służby meteo zapowiadają chwilowe ochłodzenie.

A na zdjęciu sposób na upał. Właścicielka BMW Z3 w gorące dni po prostu jeździ nago.

Źródło informacji: INTERIA.PL

Więcej o:
temperatury,
upały,
nago,
wysokie temperatury

Warto zobaczyć


Skomentuj artykuł:

Wasze komentarze (87)

Dodaj komentarz

~BYK -

to rozprasza innych kierowców

~esteta g.a -

Ale grube babsko, Piersi ma wyciągnięte jak wór po ziemniakach. Blee

~WERT -

ERT

~sonia -

są ludzie..co wstydu nie mają

~. -

Ciekawe ile wyciąga taka fura, bo pasy bezpieczeństwa i kształty ma opływowe, kolor chyba nawet również upałowy...:)

~wolontariusz -

Czym ona mysli jadac nago?

~małpa w czerwonym -

bo jak ją zobaczą policjanci ze Szczecina, to ci zrobią sprawę o nieobyczajny wybryk - pokazywanie topless jest zakazane !!!

~darek -

Nie złe zderzaki z takimi moge sie zderzac co dzien.

~NITRO -

a ta bemka to szkaradna na maxa

~cvan -

Jak się mocno chcę wyróżnić i zwrócić na siebie uwagę, a nie ma czym, to najlepiej (i najtaniej) się publicznie rozebrać. Ludzie to są płytcy.