Ponad połowa ceny benzyny to różnego rodzaju podatki, począwszy od akcyzowego, a na drogowym kończąc, każdego roku trzeba też zapłacić państwu za przegląd rejestracyjny. To nie koniec. Jeśli zdecydujemy się zmienić auto, trzeba też będzie zostawić w urzędach kolejne złotówki. Za "próbny" dowód, stały, tablice rejestracyjne.
W jeszcze gorszej sytuacji są ci, którzy swój pojazd sprowadzili z zagranicy. Wówczas konieczne są następne opłaty - karta pojazdu, akcyza, czasami cło. Coraz głośniej mówi się również o kolejnym, tym razem "ekologicznym" podatku. Podsumowując, nieustająca lawina kosztów.
- Benzyna w Polsce droższa niż w Austrii
Dla tysięcy zmotoryzowanych rodaków mamy dobrą wiadomość. To nieprawda, że benzyna w Polsce jest najdroższa w Europie a podatki stanowią ponad 60 % jej ceny. Nie wierzycie? I słusznie... więcej »
Czasami zdarza się, że ustawodawca tak zapętli się w żądzy zysku, że uchwali prawo, które najprościej określić można słowem "gniot". Niestety, konsekwencje tego najczęściej ponosimy my wszyscy. Bywa jednak i tak, że nad trudnym losem polskiego kierowcy pochyli się ktoś w Unii Europejskiej i wówczas są pewne szanse na odzyskanie niesłusznie pobranych pieniędzy.
Takie właśnie światełko w tunelu rozbłysło dla wszystkich, którzy sprowadzili do Polski używany samochód po 1 maja 2004 roku, kiedy to staliśmy się członkiem Unii Europejskiej. Przypominamy, że sprowadzając wówczas auto, na podstawie § 1 ust. 1 wydanego w 2003 roku rozporządzenia w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (DzU nr 137, poz. 1310), trzeba było dokonać opłaty w wysokości 500 zł za tzw. "kartę pojazdu".
Ponieważ opłata taka wydawała się być zbyt wysoka, 8 października 2004 roku - na wniosek Rzecznika Praw Obywatelskich - przepis trafił do Trybunału Konstytucyjnego. Ten uznał, że obowiązujące prawo było sprzeczne z Konstytucją i straciło moc 1 maja 2006 roku. W myśl nowych przepisów wydanie karty pojazdu kosztuje już tylko 75 zł, czyli koszt wydania przez urząd niewielkiej czerwonej książeczki zawyżony był ponad cztery razy!
- Nowe zasady rejestracji
Komisja Infrastruktury opracowała 7 projektów zmian przepisów prawa o ruchu drogowym i scaliła je w jeden dokument. 3 projekty wyszły z komisji Przyjazne Państwo, dwa zaproponował Senat, po jednym rząd i posłowie. więcej »
Co ważne, szansa na odzyskanie nadpłaconych pieniędzy jest realna, najprawdopodobniej trzeba jednak będzie wystąpić na drogę sądową. Właśnie tak postąpił pewien handlarz, który od 1 maja 2004 roku sprowadził do Polski 63 samochody płacąc każdorazowo po 500 zł za wydanie karty pojazdu. Powołał się przy tym na art. 405 i 410 kodeksu cywilnego (bezpodstawne wzbogacenie) oraz uchwałę Sądu Najwyższego z 7 grudnia 2007 r. (sygn. III CZP 125/07).
Sąd uznał, że skoro wysokość opłaty odbiegała od rzeczywistych kosztów wyrobienia takiego dokumentu, zachodzi tu dyskryminacja ze względu na miejsce zawarcia umowy. Nabycie samochodu na terenie Polski (za wyjątkiem pojazdów nowych) nie wymusza bowiem na nowym właścicielu konieczności wyrobienia karty pojazdu. Pobieranie za nią opłaty wyższej, niż koszt jej wyprodukowania jest sprzeczne z unijną zasadą , która zabrania nakładania na produkt z zagranicy daniny publicznej wyższej, niż w przypadku towarów krajowych.
Problem jedynie w tym, że postępowanie sądowe wymaga czasu, cierpliwości i pieniędzy. O zwrocie "z urzędu" w słynącej z urzędników Polsce można jedynie pomarzyć.
Można również skorzystać z usług profesjonalnej firmy, która wszystkie formalności za nas załatwi. Sprawdź: TUTAJ.







~marek
odzyskanie nadplaty to fikcja - a jeszcze trzeba zapl 30-49 zl + 180 zl za przegrana sprawe w sadzie
~kris
trzeba jeszcze wplacic na ich konto 30 zl koszty.dobrze by bylo gdyby ta reklama pojawila sie jes...
OMIJAJCIE TA FIRMĘ Z OSTROWA WLKP
~marcinowaty
~znudzona
nudy, chyba maja reporterzy za duzo czasu....bleblebleble
~?1?
A w Budżecie 52 mld zł Deficytu,i nadal płacimy a deficyt rośnie coś tu nie gra? ale co????
~mastif
skrobie ale do swej kieszeni ,kiedyś jeszcze troszkę spadło z tego dla nas a teraz mają dłuższe ...
~robek
i innych krajów. Jak widze Golfy III i inne wiejskie fury po reanimacji to strach się bać na drod...
~podatnik
zagazowaną BMW z chromem z CASTORAMY bueheheheh z tym seicento to prawda więc wal się na ryja i ...
~kierowca niestet...
pieniądze w u.skarbowym dot.sprowadzanych pojazdów.
~orcio
Ten artykuł to tylko reklama linku na końcu. Napisaliby od A do Z jak Kowalski ma postępować żeby...
~kmkm
odpowiedz sobie na jedno podstawowe pytanie :kto jest moim największym wrogiem ? Nastepnie skutec...
~Xp
Ile jeszcze razy dziennikarze będą w kółko pisać artykuły o tym, że można odebrać pieniądze za ka...
~wielkopolanin
w naszym kraju polak jest wrogiem a nie obcokrajowiec
a kaczorki trabia,ze jest tak pieknie... w ...
~zuza
zabiera zawsze tym biednym nie odwrotnie,Tuskowe dziadowo dawno powinno ledz w gozach
~honorata
takie wysokie opłaty, o tym nie pomyślałaś
~xXx
zdecydowanie lepiej widoczne sa pojazdy na drodze, bo wlasnie w ten jasny sloneczny dzien samoch...
~ech
~zuza
nikt nam tych pieniedzy juz nie zwruci , ale ja bym bardzo chciala zeby ktos poniusl za to sowita...
~drukarz
Prowadzę firmę drukarską. Koszt wyprodukowania takiej książeczki to około 7 zł z VATem (przy 10.0...
~tuskutusku
~wściekła krowa
NIE DOJNA KROWA,ŻEBY DOIĆ,MUSI MIEĆ MLEKO!!!!!a my jesteśmy dziadami,nędzarzami!! niech się sami ...
~Edi
Wolę 20-letniego Golfa niż nowego Forda
~XM-an
~Rajdowiec
Tam nikt przy zdrowych zmysłach nie jeździ na światłach w dzień.Podobnie jest w Austrii,Włoszech ...
~grzechuuuu
~Krzycho
doliczyć owych 500 zł. swoim klientom, może oni także powinni podać go do sądu ?
~Narodowiec
Jak to robi cały czas.Trzeba być imbecylem aby tego nie widzieć.,,Polska to brudny ponury kraj" w...
~dr
zlodzieje i oszusci dlatego zanizalem wartosc aut na umownie no bo jak oni maga nas okradac to ja...
dodaj komentarz »wszystkie wątki »