Świnoujście stawia na samochody elektryczne

Po nadmorskim Świnoujściu (Zachodniopomorskie) kursuje już pierwsza na Pomorzu Zachodnim taksówka z napędem elektrycznym. Kurort interesuje się także przedsięwzięciem, dzięki któremu będzie można wypożyczyć samochód elektryczny w systemie car sharing.

W kwietniu prezydent Świnoujścia wręczył pierwszą licencję, uprawniającą do wykonywania transportu drogowego pojazdami z silnikiem elektrycznym - powiedział PAP rzecznik prezydenta tego miasta Robert Karelus. Właściciel firmy przewozowej, do której należy taki pojazd zapewnił, że wkrótce po Świnoujściu będzie jeździło pięć aut z takim napędem - dodał.

Reklama

Pierwsza stacja ładowania pojazdów elektrycznych już powstała w Świnoujściu. Kolejne cztery powstają przed jednym z hoteli, a następna planowana jest na terenie spółki Uzdrowiska.

Miasto zachęca posiadaczy samochodów elektrycznych, oferując im dogodne warunki parkowania takich aut. "Właściciele pojazdów elektrycznych mają duże zniżki w opłatach za parkowanie w strefie płatnego parkowania. Za roczną kartę abonamentową, uprawniającą do postoju w strefie, płacą jedynie 5 zł. Dla porównania trzymiesięczny abonament dla pojazdów z napędem konwencjonalnym kosztuje 450 zł" - powiedział Karelus.

Świnoujście interesuje się także unijnym przedsięwzięciem ESPRIT2GO. Jak wyjaśnia Karelus, to demonstracyjny projekt, który ma celu określenie, czy w warunkach miasta takiego jak Świnoujście możliwe będzie wprowadzenie elektrycznych samochodów w systemie car sharing (wypożyczanie samochodu na krótki okres czasu i na krótkie dystanse) oraz opracowanie dokumentacji aplikacyjnej, aby zdobyć środki na wdrożenie przedsięwzięcia.

Kurort został wskazany przez konsorcjum przedsięwzięcia ESPRIT2GO, jako możliwe do przetestowania pierwszych modeli pojazdów, które mają być gotowe do testów w 2019 r.

Karelus podkreśla, że miasto realizuje wiele przedsięwzięć proekologicznych. W budżecie miasta na ten cel przeznaczane są środki pochodzące z opłaty uzdrowiskowej, które rocznie wynoszą około 7 mln zł.

Jak wyliczał, chodzi m.in. o możliwość pozbycia się trującego azbestu, ale także wprowadzony plan gospodarki niskoemisyjnej, który zakłada zakup ekologicznych autobusów, testowanych już ulicach Świnoujścia.

W planach miasta jest także zastąpienie komunikacji samochodowej m.in. rowerową. Miasto planuje również wyłączenie ruchu samochodów w części uzdrowiska.

"Problem zanieczyszczonego powietrza w Świnoujściu nie występuje, ale miasto zdaje sobie sprawę, że utrata statusu uzdrowiska wiąże się z utratą środków z opłaty uzdrowiskowej; stąd nasze wysiłki i realizacja przedsięwzięć proekologicznych" - powiedział Karelus.

Świnoujście zlokalizowane jest na wyspach Uznam, Wolin i Karsibór, objętych dyrektywą Natura 2000. Sąsiaduje z turystyczną gminą Międzyzdroje, która również angażuje się w proekologiczne inicjatywy, a także niemiecką gminą Heringsdorf, skupiająca trzy historyczne Cesarskie Uzdrowiska: Ahlbeck, Heringsdorf i Banzin. Zarówno w Międzyzdrojach, jak i Heringsdorfie dominuje turystyka i brak tam jakiegokolwiek przemysłu.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje