Skandal. Za mała remiza, za duże samochody...

W jednej z dzielnic Brukseli planowano otwarcie nowej siedziby straży pożarnej z wielką pompą. Jednak wielkiego pożytku z niej będzie...

Okazało się, że do nowej siedziby nie mogą wjeżdżać samochody straży pożarnej - jest za mała, zabrakło jednego metra. Jak to się stało? Strażacy z brukselskiej dzielnicy Schaarbeek narzekają, że nie pytano ich o zdanie, nie konsultowano projektu nowej siedziby, nie wspominając już o pracach budowlanych. Jakież było ich zdziwienie, kiedy w pierwszych dniach marca mieli wprowadzać się do nowej siedziby, ale kilka samochodów trzeba było zatrzymać przed wjazdem do garażu, bo nie mogły się zmieścić. Obiecywana więc od dawna przeprowadzka zostaje odłożona, bo siedzibę straży pożarnej trzeba przebudować.

IAR/PAP

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje