Seks a kolor Twojego samochodu

Po niedawno notowanej zapaści na polskim rynku nowych aut, firmy motoryzacyjne powoli odrabiają straty. I wyciągają wnioski.

Specyfika polskiego klienta, tak różnego od przeciętnego Europejczyka, nie mówiąc o innych nacjach, skłania firmy do poszukiwania fenomenu polskiego nieprzewidywalnego kupca, jak mało kto ulegającego masowym modom i wpływom.

Reklama

Jedna z wiodących na polskim rynku firm motoryzacyjnych, produkująca auta z tzw niskiej i średniej półki zainwestowała spore środki finansowe w odpowiedź na pytanie o preferencje kolorystyczne Polaków, przy czym brano pod uwagę wyłącznie męską płeć.

Przez 3 lata, każdy klient przy zakupie auta tego właśnie producenta, który zdecydował się na prośbę sprzedawcy wypełnić bardzo szczegółową ankietę, otrzymywał od firmy bonus w postaci drobnego elementu wyposażenia. Ankieta była oczywiście anonimowa, przy kliencie po jej wypełnieniu była pieczętowana i wrzucana do specjalnej urny. Pytania były bardzo szczegółowe, ocierały się wręcz o naruszanie intymności, niemniej jednak przeważająca część klientów, omamiona wizją bonusa, bez oporów udzielała szczegółowych odpowiedzi.

Pod uwagę brano tylko podstawowe wersje kolorystyczne, bez rozbijania ich na odcienie i bez różnicowania na lakier metaliczny i nie.

W ankiecie pozornie niezwiązane z motoryzacją pytania, doświadczonym psychologom pozwalały wyodrębnić pewne cechy charakterystyczne dla nabywcy.

Wnioski, jakie na podstawie badań zostały wysnute są obecnie wykorzystywane przy reklamie produktu firmy i działaniu reklamy na podświadomość widza.

Dowiedz się więcej na temat: kierowca | reguły | pytania | reklamy | firmy | seks | Auta | kolor

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje