Oszuści w warsztatach

Problem nieuczciwych dealerów i stacji obsługi poruszaliśmy już niejednokrotnie. Niestety, w Polsce oszustwa i wyłudzenia są na porządku dziennym.

List od jednego z czytelników utwierdził nas w przekonaniu, że w tej kwestii niewiele się zmienia. Czy oddając auto do mechanika możemy spać spokojnie?

Reklama

"Piszę do was, bo sam już nie wiem, do kogo się zwrócić. Auto stanęło mi w drodze, po obejrzeniu go przez znajomego stwierdziliśmy, że przeskoczył pasek rozrządu, przez co silnik nie chciał odpalić. Auto odholowałem do najbliższego warsztatu, gdzie ustawili rozrząd i wymienili pasek.

Kompletny rozrząd zakupił mechanik, mówiąc, że kupuje mi oryginalny prosto z autoryzowanego serwisu. Cena detaliczna oryginalnego kompletu rozrządu w tym serwisie wynosi ponad 600 zł. On mi załatwił za 424 zł, tłumacząc, że ma zniżki w tym salonie. Po odpaleniu auta poinformował mnie, że wszystko jest ok i na drugi dzień auto jest do odbioru. Następnego dnia dostałem telefon z serwisu, że do wymiany jest pompa wody, która kosztuje w sklepie ok. 580 zł (oryginał), lecz gdy on ją kupi, cena wyniesie 450 zł, ponieważ ma upust.. Zgodziłem się. Wszystkie części miały być zakupione w autoryzowanym serwisie, nie chciałem żadnych zamienników.

Tego samego dnia odebrałem auto. Dostałem paragon o treści "naprawa samochodu" + karteczkę z kosztami za części, kosztami wymiany i gwarancją na rok lub 60 tys. km. Poprosiłem o rachunki za części, lecz ich nie otrzymałem, mechanik tłumaczył, iż nie może mi ich udostępnić, ponieważ są jego. Następnego dnia sprawdziłem, jaki został zamontowany pasek, okazało się, że jest to zamiennik firmy contitech. Dzwoniąc do autoryzowanego serwisu dowiedziałem się, że nie sprzedawali w ostatnim okresie pompy wody, z czego podejrzewam, że pompa także jest zamiennikiem i tak naprawdę u nich oryginał kosztuje 490 zł, a nie jak mówił mechanik 580 zł. W zwykłym sklepie zamienniki kosztują grosze w porównaniu do oryginału i podejrzewam, że mechanik narzucił na części niemałą marżę, bo ok. 50 % ceny albo i więcej!

Po tym wszystkim, gdy już wiedziałem, że mam zamontowane zamienniki, udałem się do mechanika, a on się wyparł wszystkiego. Wmawia, iż chciałem zamienniki i kupił mi je za tą cenę, o której mówił i to jest jego sprawa, gdzie on to kupił. Znów poprosiłem o rachunki za części, które są moje, by sprawdzić, jaką marżę sobie narzucił nie informując mnie o tym, inaczej sam bym zakupił części. Dodatkowo oszukał mnie mówiąc o zniżkach, jakie posiada, przez co godziłem się na kupowanie części przez niego! Proszę o pomoc w tej sprawie! Nigdy z czymś takim nie miałem do czynienia. Z góry dziękuję!"

A co Ty o tym sądzisz?

Zjedź na pobocze.

Dowiedz się więcej na temat: pasek | auto | oszuści

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje