Nowy radiowóz drogówki. Za milion euro!

W zeszłym roku internet obiegły zdjęcia srebrnych Porsche 911 w barwach drogówki. Na stronie poznańskiej policji pojawił się oficjalny komunikat o tym, że tamtejsza komenda wzbogaciła się o dwa tego typu auta.

Chociaż pod publikacją widniała data 1 kwietnia, wielu czytelników dało się nabrać na policyjny żart. Jedni zazdrościli funkcjonariuszom nowych maszyn, inni zarzucali policji szastanie publicznymi pieniędzmi... Pisaliśmy o tutaj: Policja spaliła primaaprilisowy żart z Porsche.

Reklama

Są jednak kraje, gdzie widok takich samochodów w barwach policji drogowej nie wywołuje większej ekscytacji. 911-tki wykorzystują np. policjanci z Niemiec, włoskie autostrady od lat patrolują pojazdy marki Lamborghini.

Bez wątpienia, najbardziej zadowoleni ze służbowego sprzętu mogą być jednak policjanci z Dubaju. Oprócz aut pokroju Lamborghini Aventador flotę pościgowych radiowozów drogówki uzupełnił właśnie... warty ponad milion euro Bugatti Veyron.

Wyposażone w 16-cylindrowy silnik o pojemności 8 l auto osiąga moc przeszło tysiąc KM i moment obrotowy ponad 1250 Nm. Sprint do 100 km/h zajmuje mu zaledwie 2,5 s. Prędkość maksymalna radiowozu nie jest znana. "Cywilny" Veyron osiąga ponad 400 km/h. Nie wiadomo jednak, czy podróżowanie w takim tempie zniosą zamontowane na dachu "koguty"...

Obecnie, w barwach drogówki z Dubaju, zobaczyć można m.in.: Aston Martina One-77, Audi R8, Bentleya Continentala, Ferrari FF, Mercedesa SLS AMG, McLarena MP4-12C, Nissana GT-R oraz Chevroleta Camaro i Forda Mustanga.

A polska drogówka musi zadowolić się nieoznakowanym Mitsubishi Lancerem Evo X, którym dysponuje policja na Podlasiu. Samochód dysponuje napędem na 4 koła, mocą 295 KM i przyspiesza do 100 km/h w 5,4 s.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje