McLaren rozpoczął rewolucję w aerodynamice?

Jak poprawić aerodynamikę super sportowego samochodu? Zamiast dodawać spoilery i lotki inżynierowie McLarena podpatrzyli świat zwierząt. Doszli do wniosku, że najlepszym materiałem do zniwelowania oporów powietrza będą ptasie pióra.

Czyżby to najlepszy tegoroczny żart primaaprilisowy, który zaczął żyć własnym życiem? A może niebawem samochody zaczną przypominać wielkie włochate ptaszyska?

Reklama

McLaren przekonuje, że ptasie pióro jest lekkie i bardzo opływowe. Na potwierdzenie nowego odkrycia dział MSO (McLaren Special Operations) wydał oświadczenie, w którym czytamy, że inżynierowie spędzili 300 godzin, by pokryć nadwozie modelu 570 GT, 10 000 piór, wykonanych z włókna węglowego.

- Nasi inżynierowie poświęcili dużo czasu i energii, by stworzyć najlżejszy i najbardziej aerodynamiczny kształt oraz materiał. Nazwaliśmy go Biomimicry - powiedział Robin Crane, specjalista McLarena od nowych technologii.

Jak to działa? Siedmiocentymetrowe pióra pokryty perłowym lakierem, przyłożone są do samochodu równolegle do kierunku jazdy. Tym samym amortyzują uderzenia powietrza i szybko je rozpraszają zmniejszając opory powietrza i poprawiając osiągi samochodu - tłumaczy Crane.

Dla wszystkich niedowiarków McLaren stworzył oficjalny film oraz serię zdjęć modelu 570GT ubranego w ptasie futerko. Opcję pokrycia McLarena pierzastą karoserią wystawiono także na sprzedaż. Auto w tej wersji dostępne jednak było wyłącznie 1 kwietnia.

Jak dla nas ptasie pióra są dobre, ale w poduszkach. McLarenowi gratulujemy jednak pomysłu. Swoją drogą wyobrażacie sobie, na przykład, pierzastą Octavię?

Zk

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje