Jest sposób na złe zapachy w samochodzie

Zazwyczaj staramy się nie pisać o samochodowych gadżetach, które różni producenci - najczęściej z Chin - sprzedają na polskim rynku.

W większości charakteryzują się one podobną przydatnością co grzebień dla łysego, więc szkoda zawracać sobie nimi głowę.

Reklama

Tym razem uczyniliśmy jednak wyjątek, bo w sklepach pojawi się niedługo urządzenie, które może w znaczy sposób umilić życie kierowcom. Firma Sharp wprowadza właśnie na polski rynek pierwszy samochodowy jonizator powietrza. Po co komu takie "ustrojstwo"?

Wbrew pozorom, niewielki gadżet może wyraźnie poprawić komfort podróżowania samochodem. Generatory jonów mają bowiem kilka niepodważalnych zalet - przede wszystkim - skutecznie oczyszczają powietrze, dzięki nim możemy pozbyć się z auta nieprzyjemnych zapachów.

Urządzenia tego typu świetnie radzą sobie m.in. z odorem zagrzybionej klimatyzacji czy drażniącym zapachem nikotyny. Zwłaszcza ten ostatni zapach jest niezwykle trudny do usunięcia - gdy kupimy auto od osoby palącej, często nie pomaga nawet kilkukrotne pranie tapicerki. Jonizatory regulują też poziom wilgotności, co pozwala zniwelować niekorzystny wpływ (m.in. na błony śluzowe czy oczy) samochodowej klimatyzacji.

Niestety, te ciekawe urządzenia mają też jedną poważna wadę. Za jonizator Sharpa zapłacić trzeba będzie około 600 złotych.

Dowiedz się więcej na temat: Nie

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje