Jechała 110 km/h autostradą i... czytała książkę

Czytanie książek to szlachetne zajęcie, ale nie za kierownicą samochodu. Brytyjska policja poszukuje kobiety, która w ten sposób przejechała autostradą w Leicestershire 15 kilometrów.

Według relacji innych kierowców kobieta prowadziła pojazd z prędkością 110 kilometrów na godzinę, tylko sporadycznie patrząc przed siebie. Dawano jej znaki i próbowano zatrzymać, ale uśmiechała się jedynie i za każdym razem wracała do lektury.

Niestety na zdjęciach, które zrobili inni użytkownicy autostrady, nie widać numeru rejestracyjnego samochodu. Nie utrwaliły go też przydrożne kamery. Jak oświadczył rzecznik policji, z uwagi na rodzaj wykroczenia, dochodzenie weźmie pod uwagę dowody przedstawione przez osoby trzecie.

- Zdarza się, że kierowcy jedzą za kierownicą, rozmawiają przez telefon, a panie się malują, ale takiego przypadku jeszcze nie mieliśmy - powiedział rzecznik. Niebieski Nissan Micra jest obecnie  jednym z najbardziej poszukiwanych samochodów w Wielkiej Brytanii.

Reklama

(abs)

RMF FM
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy