Hotel zabierz ze sobą

W Polsce karawaning nie należy do popularnych form turystyki.

W dużej mierze wpływają na to koszty zakupu czy to przyczepy kempingowej czy campera. Na sens takiej inwestycji wpływa również sezonowość ich użytkowania. Ale przecież nie trzeba od razu kupować, można po prostu wypożyczyć sprzęt do karawaningu.

Reklama

Przyczepę można łatwiej i taniej wypożyczyć niż campera, a w dodatku klient ma większy wybór tych pojazdów. Jedną z istotniejszych zalet przyczepy jest możliwość odłączenia jej na kempingu od samochodu. Autem bez balastu znacznie swobodniej zwiedza się okolicę.

Wypożyczenie campera kosztuje znacznie więcej, ale za to można nim o wiele szybciej dotrzeć do celu. Podczas jazdy można w nim również spać (w przyczepie podczas jazdy nikt nie może przebywać) i łatwiej dla niego znaleźć miejsce na kempingu. Taki pojazd można również wszędzie zaparkować (przynajmniej teoretycznie). Camper jest więc wygodniejszym rozwiązaniem.

Wynajęcie kilkunastoletniej przyczepy w przeciętnym stanie oznacza wydatek ok. 65 zł za dobę (po sezonie ok. 45 zł). Nowsze, kilkuletnie przyczepy kosztują ok. 100 zł za dobę (po sezonie ok. 80 zł). Za te najnowsze, najwyżej 3-letnie trzeba zapłacić 150-200 zł za dobę (po sezonie 100-150 zł).

Tymczasem wynajęcie nawet starego campera to w sezonie spory wydatek - od 120 do 200 zł za dobę. W większości wypożyczalni na klientów czekają głównie nowe samochody kempingowe, a koszt ich wynajęcia waha się od 400 do 550 zł za dobę.

To niestety drożej niż na zachodzie lub południu Europy. Tam ceny za wynajem campera zaczynają się od 100 euro za dobę (nowy, mały dla 2-3 osób), a kończą na 150 euro za 7-metrowy pojazd dla 4-5 pasażerów. Kto zna języki obce, może za pośrednictwem Internetu znaleźć wypożyczalnie, np. w Niemczech, Włoszech lub Hiszpanii. Musi jednak do takiej zagranicznej wypożyczalni dojechać. Problem ten nie występuje w Polsce, ponieważ zarówno przyczepę, jak i campera można sobie zamówić "pod wskazany adres". Koszt takiej usługi wynosi od 1,20 do 2,00 zł za kilometr.

Camper do wynajęcia

Na krajowym rynku w ofercie większych wypożyczalni znajdują się głównie nowe lub kilkuletnie i mało używane wozy kempingowe. Auta kilkunastoletnie można spotkać w mniejszych wypożyczalniach, ale stan techniczny i ich wyposażenie może skutecznie zniechęcić do wypożyczenia takiego pojazdu. Jeśli więc zdecydujemy się na nowego campera za 400- 500 zl za dobę, 7-dniowy urlop (nie licząc kosztów paliwa i opłat na kempingach), może więc kosztować 3000 zł, co równa się kosztom lotniczej wycieczki do ciepłego kraju.

Przyczepa do wynajęcia

Przyczepa jest zdecydowanie tańszą alternatywą dla wozu kempingowego. Jednak aby z niej skorzystać, trzeba mieć samochód z hakiem. Ponadto auto z przyczepą jedzie zdecydowanie wolniej, zużywa więcej niż zwykle paliwa, a postoje są dopuszczalne tylko na kempingach. Po odłączeniu przyczepy i pozostawieniu jej na kempingu można jednak znacznie łatwiej uprawiać turystykę samochodową (camper nie wjedzie np. do centrów miast).

Podczas wynajmu należy zwrócić uwagę na stan techniczny przyczepy (zaczepu, hamulca najazdowego, ogumienia, wyposażenia elektrycznego i gazowego) oraz obowiązkowo na stan wnętrza (materaców i pokrowców, szafek i schowków i węzła sanitarnego). Wypożyczenie "młodej" przyczepy bez wad będzie kosztować drożej.

Warto wiedzieć

- By wypożyczyć samochód kempingowy, należy okazać prawo jazdy kategorii "B". W wielu wypożyczalniach ustalono limit wieku dla kierowców takich aut na 28 lat. Oprócz uprawnień do prowadzenia pojazdów wymaga się od nich przynajmniej 3-letniego stażu "za kółkiem".

- Wypożyczający musi również przedstawić drugi dokument potwierdzający jego tożsamość. W przypadku firm wymagany jest odpis z KRS lub wpis do ewidencji działalności gospodarczej.

- Depozyt. W przypadku camperów wynosi 3500-6000 zł. W przypadku przyczep wysokość kaucji waha się od 1000 do 2000 zł.

INTERIA.PL/Motor
Dowiedz się więcej na temat: jazdy | Nie | hotel

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje