5 lat więzienia za kradzież paliwa

W ręce policjantów z Pragi Południe wpadł 28- letni Sebastian B. Mężczyzna notorycznie kradł paliwo na warszawskich stacjach benzynowych.

Złodziej tankował paliwo, za które nie płacił. Do przestępczego procederu wykorzystywał kradzione wcześniej tablice rejestracyjne. Dochodzeniowcy ustalają jak wiele tego rodzaju czynów ma na swoim koncie zatrzymany. Najprawdopodobniej usłyszy, co najmniej kilkanaście zarzutów.

Reklama

Mężczyzna poruszał się granatowym fordem modeno ale dbał o to, by każdorazowo podczas kradzieży samochód posiadał inne tablice rejestracyjne. Kierowca wysiadał z auta, tankował paliwo i odjeżdżał bez uiszczenia opłaty.

Na przestrzeni ostatniego roku tylko na terenie Pragi Południe takich zdarzeń odnotowano kilkanaście. Pomimo częstych zmian numerów rejestracyjnych Sebastian B. nie pozostał dla kryminalnych anonimowy. Policjanci namierzyli złodzieja i błyskawicznie zatrzymali.

Zatrzymany przyznał się do kilkunastu kradzieży. To, ile naprawdę ma na swoim koncie tego rodzaju czynów w całej Warszawie, sprawdzą policjanci z sekcji dochodzeniowo-śledczej. Mężczyzna, bowiem nie ograniczał się jedynie do działalności na terenie Pragi Południe.

Dzisiaj Sebastian B. trafi do prokuratury, gdzie zostanie rozpatrzony wniosek o jego tymczasowe aresztowanie. Za kradzież grozi mu do 5 lat.

Dowiedz się więcej na temat: południe | paliwo | paliwa | 5 lat | kradzież | kara więzienia | kradzież paliwa

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje