130 tys. euro za 22-letniego golfa? To chyba żart...

Prawie 130 tysięcy euro zaoferowano na aukcji internetowej za 22-letni samochód, który ponoć należał kiedyś do kanclerz Niemiec Angeli Merkel. Jednak serwis aukcyjny eBay unieważnił w poniedziałek licytację, bo oferty zakupu okazały się żartami.

"Wycofaliśmy samochód z aukcji, bo zorientowaliśmy się, że wszyscy składali oferty dla żartu" - oświadczyła w poniedziałek rzeczniczka eBaya Leonie Bechtoldt, cytowana przez agencję dpa. "Dziś rozmawialiśmy telefonicznie z licytantami i stwierdziliśmy, że żaden z nich nie był poważnie zainteresowany zakupem" - dodała.

Reklama

Licytacja trwała 10 dni i unieważniono ją kwadrans przed planowanym zakończeniem.

Najwyższa oferta za 22-letniego białego volkswagena golfa z przebiegiem 190 tys. km sięgała 128 tysięcy euro. W latach 1990-1995 samochód miał należeć do obecnej kanclerz Niemiec Angeli Merkel, co figuruje w dokumentach pojazdu opublikowanych przez sprzedawcę w internecie.

Prawdopodobnie w najbliższy weekend samochód zostanie ponownie wystawiony na aukcję w internecie, ale uczestnicy licytacji będą zobowiązani wcześniej do przedstawienia kopii swego dowodu osobistego.

Agencja dpa przypomniała, że w przeszłości na aukcjach eBay licytowano już samochody, które niegdyś należały do znanych postaci. W 2005 r. volkswagen golf, którym kiedyś jeździł obecny papież Benedykt XVI, został sprzedany za prawie 190 tysięcy euro.

Czytaj również: O polonezach i golfie, którym Angela jeździła.

Dowiedz się więcej na temat: żarty | kanclerz Niemiec

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje