Opłaty za drogi miesiąc później. W lipcu "reżim testowy"

O miesiąc - do 1 sierpnia przesunięto termin wdrożenia systemu elektronicznego poboru opłat za przejazd płatnymi drogami na Białorusi - poinformował białoruski minister transportu Anatol Siwak.

Od 1 lipca system będzie działać w reżimie testowym. Odpowiedni dokument w tej sprawie został przygotowany przez resort transportu oraz specjalistów operatora systemu poboru opłat - Kapsch Telematic Service - i jest rozpatrywany przez rząd - oświadczył Siwak, cytowany przez państwową agencję BiełTA.

Reklama

Opłaty za przejazd będą pobierane automatycznie przy pomocy urządzenia umożliwiającego przejazd przez punkty opłat bez zatrzymania, z maksymalną prędkością dozwoloną na danej trasie i bez zmiany pasa. Kierowcy będą je otrzymywać po opłaceniu kaucji wynoszącej od 20 do 50 euro po obowiązkowej rejestracji na stronie internetowej www.beltoll.by albo w punkcie obsługi klienta.

Przy wydawaniu urządzenia będzie pobierana awansem pewna suma na opłaty. Kierowcy samochodów osobowych będą płacić 0,04 euro/km, ciężarówek i autobusów dwuosiowych o masie powyżej 3,5 ton - 0,08 euro/km, trzyosiowych o takiej masie - 0,10 euro/km, zaś o masie powyżej 3,5 ton - 0,12 euro/km.

Niezależny portal Karta'97 pisze, że zwłoka we wdrożeniu systemu jest najpewniej związana ze skargami firm na to, że kaucję za urządzenie można na razie wpłacić tylko gotówką.

Płatne ma być w sumie 815 km dróg, w tym cała autostrada M1/E30 z Brześcia przez Mińsk do rosyjskiej granicy, a także niektóre odcinki autostrad z Mińska do Witebska, Mohylewa, Homla i przez Grodno do polskiej granicy w Bruzgach.

Z opłat będą zwolnione zarejestrowane na terytorium Unii Celnej Białorusi, Kazachstanu i Rosji pojazdy o masie do 3,5 ton, minibusy wiozące pasażerów, traktory, a także pojazdy służące zachowaniu bezpieczeństwa i porządku publicznego, przewożące pomoc humanitarną oraz karetki pogotowia.

Punkty obsługi klienta mają być dostępne w każdym mieście obwodowym, na przejściach granicznych oraz na stacjach paliw wzdłuż płatnych tras. Opłata będzie pobierana w rublach białoruskich.

Z Mińska Małgorzata Wyrzykowska

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje