Diesel podrożeje najwięcej

Ceny paliw na stacjach mogą w przyszłym tygodniu wzrosnąć, ponieważ w górę idą ceny hurtowe - prognozują analitycy rynku paliwowego. Benzyna 95 powinna kosztować 4,49-4,59 zł, olej napędowy 4,35-4,45 zł, a autogaz 2,30-2,40 zł za litr.

Jak poinformował portal e-petrol.pl, obecnie w sprzedaży hurtowej trzeba zapłacić średnio 3 tys. 467 zł netto za 1000 litrów benzyny bezołowiowej i 3 tys. 404 zł netto za olej napędowy. W ostatnich dniach ceny benzyny w rafineriach wzrosły o 3-5 zł na 1000 l, a w przypadku olejów napędowego i opałowego wzrosty sięgnęły od 1,5 do 3,3 proc., co dało zwyżkę odpowiednio o 52 i 75 zł na 1000 litrów.

Analitycy prognozują, że podwyżki cen w rafineriach przełożą się na wyższe ceny na stacjach benzynowych. "W perspektywie najbliższych dni ostatnie ruchy cen hurtowych mogą doprowadzić do podwyżek cen na stacjach, zwłaszcza oleju napędowego. Nie wykluczamy, że pierwsza reakcja może nastąpić na części stacji jeszcze w tym tygodniu" - poinformowało w środę biuro Reflex.

Reklama

Jak wyliczyli eksperci biura Reflex, litr benzyny 95 kosztuje na stacjach średnio 4,55 zł; za litr benzyny 98 trzeba zapłacić 4,79 zł, a oleju napędowego 4,35 zł. To spadek średnio o 1-2 grosze na litrze w porównaniu z piątkiem.

PAP
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy