Będą kontrolować ceny paliw. Chcą ukrócić spekulacje

Rząd Pedra Passosa Coelho powołał do życia urząd kontrolujący ceny paliw na portugalskich stacjach benzynowych. Nowy podmiot ma bronić interesów kierowców.

Jak poinformował sekretarz stanu ds. energii Artur Trindade, nowa jednostka powstała w efekcie zmiany statutu Urzędu ds. Zarządzania Zasobami Strategicznymi (EGREP) i nosi nazwę Krajowego Urzędu ds. Rynku Paliwowego (ENMC).

Reklama

Wśród zakresu obowiązków nowego podmiotu, który podlega bezpośrednio Ministerstwu Środowiska i Energii, jest m.in. kontrolowanie cen paliw w punktach tankowania na terenie całej Portugalii. Raz na kwartał urząd publikować będzie analizę sytuacji na krajowym rynku paliowym, a w przyszłości stworzy też platformę internetową informującą o najniższych cenach benzyn i diesla w sieciach i wśród niezależnych operatorów.

Do kompetencji ENMC należy również kontrola poziomu krajowych rezerw strategicznych paliwa, w tym benzyn, diesla i biopaliw. Zgodnie z portugalskim ustawodawstwem nowy podmiot ma m.in. bronić praw klientów korzystających ze stacji paliw, w tym badać zasadność wprowadzanych podwyżek, a także stworzyć i nadzorować centralny spis operatorów paliwowych działających w Portugalii.

W maju br. gabinet Pasossa Coelho zobowiązał stacje paliw działające w Portugalii do sprzedaży taniego paliwa. Według nowych przepisów stacje wyposażone, w co najmniej cztery dystrybutory powinny posiadać minimum jedno stanowisko do tankowania taniego paliwa.

Za brak na stacji benzynowej dystrybutorów z paliwem o niższej cenie właściciel obiektu będzie mógł zostać ukarany grzywną w wysokości 44,8 tys. euro. Środki pobrane od przedsiębiorcy mają trafić do budżetu lokalnej gminy.

Na terenie ponad 10-milionowej Portugalii funkcjonuje około 1800 stacji paliw w ramach sieci oraz 900 punktów tankowania należących do niezależnych operatorów. Największą sieć posiada krajowa spółka Galp Energia - prawie 800 obiektów.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama