13 zł za A4

O 2 zł więcej muszą od wczoraj zapłacić kierowcy samochodów osobowych za przejazd autostradą A4 między Katowicami a Krakowem.

Na każdej z bramek trzeba teraz zapłacić 6,50 zł, czyli łącznie 13 zł za cały 61-kilometrowy odcinek - poinformowali przedstawiciele Stalexportu.

Reklama

Zarządzająca autostradą firma Stalexport Autostrada Małopolska (SAM) liczy, że podwyżka nie spowoduje zmniejszenia ruchu na drodze. Rzeczniczka SAM Alicja Rajtar zapewniła, że w poniedziałek nie odnotowano żadnych incydentów ani skarg związanych z podwyżką.

Dane dotyczące ruchu po wzroście opłat będą znane dopiero za jakiś czas.

Podwyżkę opłat, oficjalnie ogłoszoną w grudniu, wstępnie zapowiadano już na początku ubiegłego roku. Wówczas cena za przejazd wzrosła z 5 zł do 5,50 zł na każdej z bramek, czyli do 11 zł za cały odcinek. Wtedy firma nie nazywała tego podwyżką, tylko korektą związaną ze zwiększeniem stawki podatku VAT z 7 do 22 proc.

Jak podał Stalexport, podwyżka wprowadzona w poniedziałek została zaakceptowana przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) i resort transportu; zmiana jest efektem ustaleń z konsorcjum banków, które ma udzielić spółce SAM ok. 350 mln zł na modernizację i inwestycje na autostradzie. Zabezpieczeniem kredytu musi być odpowiedni poziom przychodów z eksploatacji drogi.

Według informacji SAM, przez najbliższe ponad 3,5 roku na trasie kontynuowane będą remonty. W sumie jednak zwężeń drogi nie będzie więcej niż 8 km w jednym czasie, a czas przejazdu nie powinien wydłużyć się bardziej niż o pięć minut.

W ubiegłym roku ruch na autostradzie zwiększył się o ok. 8 proc. Według danych za trzy kwartały 2005 r., średnio na dobę drogą jeździło blisko 22 tys. samochodów wobec niespełna 20,3 tys. w tym samym czasie 2004 r.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: przejazd

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje