Kolejne polskie miasto wprowadziło strefę Tempo 30!

Od środy w ścisłym centrum Radomia obowiązuje strefa Tempo 30. Maksymalna prędkość samochodów w tym obszarze została ograniczona do 30 km na godzinę.

Zmiany mają m.in. poprawić bezpieczeństwo ruchu na ulicach, z których korzysta wielu pieszych i rowerzystów.

Strefa Tempo 30 obejmuje teren północnego Śródmieścia Radomia, ograniczony ulicami Żeromskiego, Malczewskiego, Kelles-Krauza, Struga, Pileckiego, Kelles-Krauza oraz Niedziałkowskiego; strefa nie obejmuje tych ulic, ale obszar między nimi.

W ramach strefy wprowadzono także zmiany w organizacji ruchu. Wszystkie skrzyżowania są równorzędne - obowiązuje na nich pierwszeństwo dla jadących z prawej strony. Na ul. Kilińskiego powstały także wzniesione przejścia dla pieszych. Takie rozwiązanie ma zmusić kierowców do ograniczenia prędkości.

Reklama

"Mamy nadzieję, że ulice objęte strefą staną się bardziej przyjazne dla niechronionych uczestników ruchu, czyli dla pieszych i rowerzystów" - wyjaśnił rzecznik Miejskiego Zarządu Dróg i Komunikacji (MZDiK) w Radomiu Dariusz Dębski. Dodał, że ograniczenia wynikające ze strefy powinny też poprawić płynność jazdy samochodów i zwiększenie przepustowości skrzyżowań.

MZDiK liczy też na to, że w związku z tymi ograniczeniami mniej kierowców będzie korzystać z centralnych ulic miasta, by przemieszczać się między dzielnicami. "Dzięki temu ograniczony zostanie uciążliwy dla mieszkańców centrum hałas oraz emisja spalin" - dodał rzecznik.

W późniejszym czasie planowane jest powiększenie strefy Tempo 30 i objęcie nią południowej części Śródmieścia.

Podczas jazdy z prędkością 30 km/h samochody muszą poruszać się na drugim biegu, co oznacza wyższe obroty i wyższe zużycie paliwa, a co za tym idzie - wyższą emisję spalin.

W ub. roku na trzech odcinkach ulic w Radomiu wprowadzono strefę Tempo 70, (m.in. na ulicy Czarnieckiego - od Folwarcznej do tzw. ronda warszawskiego - stanowiącej fragment drogi krajowej nr 7). W tym miejscu zwiększona została dopuszczalna prędkość jazdy do 70 km na godzinę, bo - jak wynika z obserwacji - na tej trasie kierowcy zwykle jeżdżą z jeszcze większą prędkością. Jak wyjaśnił rzecznik, takie rozwiązanie jest dopuszczalne pomimo ustawowego ograniczenia prędkości w mieście do 50 kilometrów na godzinę.

Podobna strefa Tempo 30 działa od ubiegłego roku w centrum Poznania.

PAP
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy