Wyjeżdżasz na długi weekend? Nie zabij siebie i innych

W piątek Święto Niepodległości, a więc dzień wolny od pracy. Polacy zapewne wykorzystają ten fakt do wyjechania z miast.

Podkomisarz Jarosław Gnatowski z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji podkreśla, że nic na drodze nie zastąpi rozsądku kierowcy.

Reklama

Podkomisarz Gnatowski zachęcał do właściwego zaplanowania wyjazdu. Jak mówił, wypoczęty kierowca jest bardziej skoncentrowany, co przekłada się na bezpieczeństwo i komfort podróży. Policjant dodał, że nie należy dopuszczać w samochodzie do nerwowej atmosfery i pośpiechu, a lepiej dojechać na miejsce później, ale cało.

Policjant dodał, że za bezpieczeństwo na drodze odpowiadają też piesi. Dlatego też powinni wyposażyć się w odblaskowe elementy, gdyż po zmroku są dla kierujących słabo widoczni.

"Jest jesień, wieczorem pojawiły się mżawki. Widoczność wieczorem poza obszarem zabudowanym jest naprawdę zła. Piesi nie zawsze chodzą lewą strona jezdni, nie zawsze pamiętają o swoim bezpieczeństwie, nie zawsze przyjdzie pieszemu do głowy, aby zawiesić najmniejszy chociaż element odblaskowy. My, jako kierowcy, musimy przewidywać taką sytuację" - mówił policjant.

Gnatowski zwrócił też uwagę, że w wielu miejscach trwają prace drogowe. Dlatego należy zdjąć nogę z gazu i uważać na zmiany w organizacji ruchu.

IAR/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Nie

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje