Trochę przeholowali... Tak to się robi w Rosji!

Noce stają się coraz zimniejsze a to znak, że na osiedlowych uliczkach przybędzie wkrótce pojazdów uruchamianych na tzw. "smyka", czyli przy pomocy linki holowniczej...

Korzystając z okazji przypominamy więc, że zgodnie z obowiązującymi przepisami, pojazd holowany musi mieć włączone światła mijania i - z tyłu, po lewej stronie - być oznaczony trójkątem ostrzegawczym.

Reklama

Pamiętajmy też, że - przy połączeniu giętkim - odległość między autami musi zawierać się w przedziale od 4 do 6 metrów, a linka holownicza koniecznie wyposażona ma być w chorągiewkę barwy żółtej lub czerwonej.

Co może się stać, jeśli zapomnimy o tych prostych zasadach? Oto filmik dokumentujący zdarzenie, do jakiego doszło w ostatnim czasie w Rosji. Spieszymy wyjaśnić że, podobnie jak w naszym kraju, istnieje tam przepis nakazujący holowanie ciężarówek na sztywnym holu. Mało kto zawraca sobie nim jednak głowę.

Oto efekty:

Dowiedz się więcej na temat: holowanie

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje