Przyciemniane świateł: dozwolone?

Jakis czas temu od naszego Czytelnika otrzymaliśmy list poruszający problem przyciemniania kloszy lamp tylnych w samochodach.

Przeczytajcie go uważnie i napiszcie do nas co o tym sądzicie!

Reklama

Mam pytanie odnośnie tylnich lamp mojego samochodu. Są one przyciemnione na kolor czarny przez atestowaną firmę z Łodzi (posiadam wszystkie niezbędne dokumenty). Na pierwszym przeglądzie po kupnie tego auta (przyciemnianie wykonał poprzedni właściciel) panowie na Stacji Kontroli Pojazdów nie dostrzegli poważnych uchybień co do tych świteł, poradzili mi tylko zamontowanie dodatkowych odblasków na zderzaku, co też uczyniłem (światła bez problemu są widoczne nocą). Parę miesięcy później po raz pierwszy zabrano mi dowód rejestracyjny za \"zagrażanie w ruchu\" - panowie policjanci zwrócili uwagę właśnie na przyciemnione tylnie lampy. Parę dni temu sprawa powtórzyła się. Ponownie udałem się na tę samą Stację Obsługi i usłyszałem, że absolutnie nie mogę jeździć z takimi światłami (komu wierzyć) i jak najszybciej powinienem je zdemontować. W tym miejscu chciałbym dodać, że poprzedni właściciel jeździł tym samochodem przez 2 lata po terytorium naszego kraju bez jakichkolwiek problemów ze strony Policji. Przy zatrzymaniu mnie przez panów policjantów spytałem dlaczego stwarzają mi takie problemy i czy to aż takie wielkie uchybienie, na to usłyszałem, że: \"...to województwo zawsze było specyficzne jeśli chodzi o takie sprawy\". Województwem tym jest woj. Lubuskie a miastem, w którym opisywana sprawa ma miejsce jest Nowa Sól. Na koniec dodam tylko, że w moim mieście jest dużo, dużo więcej samochodów z przyciemnianymi tylnimi lampami, lecz z tego co wiem problemy mam tylko ja. Proszę bardzo o pomoc, przynajmniej odpowiadając na moje pytania.

Czy kodeks drogowy, lub inne rozporządzenie mówią coś o przyciemnianiu lamp w samochodzie? Jeśli tak, jakie warunki owe przyciemnienie musi spełniac (widoczność)?

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje