Pościg jak z komedii. Złodziej siedział na masce Corsy

Nietypowy policyjny pościg za złodziejami miał miejsce w mazowieckich Białobrzegach.

Nietypowy policyjny pościg za złodziejami miał miejsce w mazowieckich Białobrzegach.

Funkcjonariusze złapali czterech młodych mężczyzn, którzy okradli supermarket. W czasie kilkukilometrowej ucieczki jeden z rabusiów siedział... na masce jadącego samochodu.

Funkcjonariusze napotkali uciekających złodziei na drodze wyjazdowej z Białobrzegów. Widok, który im się ukazał, był niecodzienny: na masce pędzącego w ich kierunku opla corsy siedział mężczyzna. Gdy kierowca auta zauważył policjantów, zaczął uciekać. Pasażerowie samochodu zaczęli zaś wyrzucać przez okna skradzione przedmioty.

Samochód udało się zatrzymać po kilku kilometrach pościgu. Schwytano czterech mężczyzn. To mieszkańcy Radomia, mają od 19 do 21 lat. W chwili zatrzymania byli trzeźwi, ale kierowca nie miał prawa jazdy.

Reklama

Wszyscy trafili już do policyjnego aresztu. Jutro policjanci postawią im zarzut kradzieży, za co grozi do pięciu lat więzienia. Poza tym kierowca i właściciel pojazdu odpowiedzą przed sądem za naruszenie przepisów kodeksu ruchu drogowego.

RMF
Dowiedz się więcej na temat: policyjny pościg
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy