Oszustwa na parkingach

Na autostradach w Niemczech, tamtejsza policja wręcza polskim turystom napisane po polsku ulotki ostrzegające przed oszustami. Policja autostradowa w Dreźnie opublikowała ulotkę, w której informuje, że na parkingach przy niemieckich autostradach dochodziło do oszustw, a poszkodowanymi byli głównie Polacy.

Scenariusz większości przestępstw był taki sam: nieznajomi prosili kierowców po polsku (czasem poszkodowani rozpoznawali rosyjski akcent) o pożyczenie narzędzi do naprawy samochodu. Podczas rozmowy podchodziła do nich trzecia osoba, która po krótkiej wymianie zdań oddalała się. Powracała jednak wkrótce i pod pretekstem zgubienia w pobliżu samochodu pieniędzy, żądała od rozmawiających okazania gotówki dla rozpoznania własności. Podczas rzekomej kontroli banknotów, oszust wymieniał gotówkę kierowcy na falsyfikaty.

Reklama

Dolnośląska policja nic nie wiedziała o tych oszustwach, bowiem niemiecka policja nie ma obowiązku zgłaszania wyżej opisanych zajść swojemu odpowiednikowi na terenie Polski. Ostatnio jednak sytuacja uległa znacznej poprawie. Choć obowiązek informowania o przestępstwach nie istnieje, obie policje współpracują ze sobą, szczególnie w rejonach przygranicznych. Współpraca taka trwa od połowy ubiegłego roku, kiedy tamtejsi policjanci rozpoczęli wydawanie niemieckim turystom ulotek informujących o zagrożeniu kradzieżami samochodów. Zawierały one m.in. numery telefonów alarmowych i trasy dojazdu do Wrocławia.

Dowiedz się więcej na temat: policja | oszustwa

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje