O włos od tragedii. Wjechała autem do restauracji

Centymetry - dosłownie - dzieliły kelnerkę jednej z amerykańskich restauracji szybkiej obsługi od śmierci. Samochód wjechał przez szybę do środka budynku.

Wszystko nagrała zamontowana w pomieszczeniu kamera.

Reklama

Do zdarzenia doszło w West Chester w stanie Ohio. Samochodem jechała 36-letnia kobieta. W pewnym momencie zjechała z drogi i bez hamowania wjechała w budynek, w którym znajdowała się restauracja. Najprawdopodobniej kobieta zasłabła za kierownicą i straciła panowanie nad pojazdem.

Kierująca vanem i kilku klientów baru, którzy w tym czasie znajdowali się w środku, zostało przewiezionych do szpitala. Na szczęście nikt nie odniósł poważnych obrażeń.

W o wiele gorszym stanie jest natomiast sama restauracja, która niedawno została odnowiona. Teraz po raz kolejny nadaje się do kompletnego remontu.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje