Nowelizacja prawa o ruchu drogowym

Na drogach ekspresowych będzie można jeździć z maksymalną prędkością 110 kilometrów na godzinę - to jedna z poprawek Senatu do nowelizacji ustawy Prawo o ruchu drogowym, przyjętych w czwartek przez Sejm.

Wcześniej sejm proponował podniesienie prędkości na drogach ekspresowych do 120 km/h.

Reklama

Poprawka określająca dozwoloną prędkość na 110 kilometrów na godzinę dotyczy motocykli, samochodów osobowych oraz ciężarowych o dopuszczalnej masie całkowitej nie przekraczającej 3,5 tony.

Muszą one poruszać się po drogach ekspresowych jednojezdniowych albo drogach dwujezdniowych, mających przynajmniej po dwa pasy przeznaczone do każdego kierunku ruchu. Zawsze też muszą to być drogi znajdujące się poza obszarem zabudowanym.

Posłowie nie przyjęli natomiast poprawki Senatu dotyczącej taryfikatora mandatów za przekroczenie prędkości. Senatorowie chcieli, by już za przekroczeni o 5 do 10 km/h płacić mandat w wysokości 50 zł.

Mandaty, podczas jazdy w terenie zabudowanym, będą wynosić: przy przekroczeniu prędkości od 10 do 20 kilometrów na godzinę - 200 zł, od 20 do 30 kilometrów - 300 zł, od 30 od 40 kilometrów - 500 zł, od 40 do 50 kilometrów 600 zł, o więcej niż 50 kilometrów - 700 zł.

Mandaty poza obszarem zabudowanym będą wynosiły odpowiednio 150, 250, 400, 500 i 600 zł.

Za przekroczenie prędkości na drodze ekspresowej lub autostradzie mandat wyniesie 100 zł, jeżeli przekroczenie prędkości wyniesie do 10 do 20 kilometrów na godzinę. Potem kwoty te będą rosły, aż do 500 zł, gdy przekroczenie będzie większe niż 50 kilometrów na godzinę.

Ustawa przewiduje też utworzenie Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym czyli centrum fotoradarów. Będzie ono podlegało Głównemu Inspektoratowi Transportu Drogowego.

Do zadań Centrum będzie należeć prowadzenie postępowań w sprawach o naruszenia przepisów Prawa drogowego popełnionych na terenie całego kraju, w tym przede wszystkim o przekroczenie prędkości.

Na podstawie zarejestrowanych przez Centrum danych właściciela lub posiadacza pojazdu, Główny Inspektor Transportu Drogowego będzie wszczynał postępowanie w sprawie naruszenia, o którym zawiadamiał będzie właściciela lub posiadacza pojazdu. Zawiadomienie będzie mógł przesyłać także drogą elektroniczną.

Teraz ustawa zostanie skierowana do podpisu przez prezydenta.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje