Na drogach giną młodzi ludzie

Kolejny tragiczny weekend na drogach. Ginęli na nich młodzi ludzie... Często z powodu brawury...

Do tragicznego wypadku doszło dzisiaj rano w Dziecinowie pod Warszawą. Zginęło pięć osób. Najprawdopodobniej kierujący oplem 19-latek ściął zakręt, wjechał na lewy pas i uderzył czołowo w toyotę kierowaną przez 53- letniego kierowcę. Z 19-latkiem jechały jego dwie rówieśniczki i 25-letni mężczyzna. Przyczyną wypadku była brawura młodego kierowcy.

Reklama

***

Dwie osoby zginęły w wypadku, do jakiego doszło po godz. 7 rano w niedzielę w Pcimiu (pow. Myślenice) na drodze krajowej nr 7, tzw. "zakopiance".

Według ustaleń policji, do wypadku doszło, kiedy opel wpadł w poślizg, odbił się od samochodu poprzedzającego go i wpadł pod jadący z przeciwnego kierunku mały autobus. W autobusie nie było pasażerów.

W wypadku zginęły dwie osoby z samochodu osobowego - w wieku 20 i 21 lat, mieszkające w powiecie limanowskim.

***

Około godz. pierwszej w nocy na ul. Sikorskiego w Gorzowie kierowca vw golfa stracił panowanie nad samochodem. Auto najpierw uderzyło w słup trakcji tramwajowej, potem w inny masywny słup i zatrzymało się na barze. Na miejscu zginął młody mężczyzna, który wypadł z golfa.

Volkswagenem jechało czworo młodych ludzi. Nie wykluczone jest, że kierujący, 23-letni mieszkaniec Dębna (woj. zachodniopomorskie) był nietrzeźwy. Obok niego do szpitala trafiły dwie 19-latki z Gorzowa.

***

W niedzielę przed godziną piątą rano na drodze krajowej nr 2 w Lutolu Suchym, doszło do czołowego zderzenia opla i fiata. Obaj kierowcy nie żyją. Fiatem seicento jechał 18-latek, a oplem troje Niemców. Kierował nim 68-latek, jego żona i szwagierka trafiły do szpitala w Międzyrzeczu. Na razie nie jest znana przyczyna tego wypadku.

***

Dwie młode osoby zginęły w wypadku samochodowym, do którego doszło koło miejscowości Bogatynia (Dolnośląskie). Kierujący samochodem osobowym uderzył w drzewo. Volkswagenem golfem podróżowały młode osoby. Kierowca auta najprawdopodobniej stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w przydrożne drzewo.

W wypadku zginęła 16-letnia dziewczyna i mężczyzna, którego wiek nie jest jeszcze znany, oboje byli pasażerami samochodu. Ruch na drodze wojewódzkiej nr 301 był chwilowo zablokowany.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: młodzi ludzie | młode

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje