Maluchem kręcił kółka

Policyjny patrol z bielańskiej komendy zatrzymał 15- letniego Mateusza S.

Kierował on samochodem, nie mając do tego uprawnień. Na widok radiowozu zatrzymał auto i rzucił się do ucieczki. Teraz odpowie przed sądem dla nieletnich.

Reklama

Wszystko wydarzyło się wczoraj wieczorem w Warszawie. Kilka minut przed godziną 21.00, policjanci patrolujący okolice ulicy Wrzeciono dostali polecenie by pojechać na parking, gdzie kierowca "malucha kręcił kółka". Funkcjonariusze natychmiast tam pojechali.

Na skrzyżowaniu ulicy Wrzeciono z Lindego zauważyli pomysłowego kierowcę. Okazało się, że za kierownicą siedział nieletni Mateusz S., który wykorzystując nieuwagę dorosłych, postanowił sobie trochę pojeździć. 15- latek nie miał uprawnień do kierowania pojazdami, ponadto poruszał się autem bez włączonych świateł.

Policjanci zatrzymali chłopca, przewieźli do domu i przekazali pod opiekę babci. Dziś policjanci ustalają, kto jest właścicielem malucha i w jaki sposób trafił on w ręce 15-latka. Za popełnione wykroczenia Mateusz S. odpowie przed sądem dla nieletnich. Źródło: KG Policji

Chcesz wygrać subaru? Kliknij TUTAJ.

Dowiedz się więcej na temat: mateusz | komendy | policja

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje