Ludzie jechali wśród paliwa i pił łańcuchowych

W województwie zachodniopomorskim Inspekcja Trasnsportu Drogowego zatrzymała busa, który przewoził ludzi mimo że nie był do tego przystosowany.

Kierowca mógł przewozić dwie osoby, natomiast w chwili kontroli w pojeździe znajdowało się 6 osób więcej.

Reklama

Ludzie byli przewożeni w skandalicznych warunkach - podkreśla rzecznik Inspekcji Transportu Drogowego Alvin Gajadhur. W przestrzeni ładunkowej sześcioro pasażerów siedziało na prowizorycznych ławkach wykonanych z drewnianych desek i kołków, które nie były przymocowane do pojazdu.

Natomiast na podłodze znajdowały się między innymi piły łańcuchowe, baniaki z paliwem i olejami a na końcu pojazdu umieszczona była 200 litrowa beczka do przewozu paliwa.

Inspektorzy zatrzymali dowód rejestracyjny pojazdu. Kierowca został ukarany mandatem w wysokości 500 zł.

IAR/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Nie | piła łańcuchowa

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje