Logan nie zaliczył "łosia"

Przepis jest taki. Przejedź z prędkością 65 km/h pomiędzy trzema równolegle i w odpowiednich odstępach ustawionymi pachołkami, z których kilka wysuniętych jest tak, by imitować drugi pas ruchu. Staraj się przejechać ten „tor przeszkód” nie zaczepiając o żaden ze słupków. Jeżeli auto pokona tę próbę bez problemu i nie wywróci się (jak zdarzyło się to przed laty mercedesowi klasy A) to znaczy że przeszło tzw. „test łosia”.

Wczoraj dacia logan oblała ten egzamin.

Reklama

Test przeprowadził - pod nazwą Fahrdynamik Test - niemiecki ADAC. W konkluzji stwierdził, że gdyby ten produkowany w Rumunii pojazd był wyposażony w ESP na pewno sprostałby „próbie łosia”. Tylko, że wtedy nie kosztowałby tyle ile kosztuje...

Przypomnijmy, że w niedawno przeprowadzonym teście NCAP dacia logan uzyskała - jak na tę klasę cenową – całkiem niezłe rezultaty: za ochrone pasażerów i dzieci: po 3 gwiazdki, a za ochronę pieszych: 1 gwiazdkę.

Porozmawiaj na Forum.

Dowiedz się więcej na temat: zaliczenie | Dacia | Nie

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama